„W internecie można już oglądać mapy z lokalizacją aż pięciu mostów rowerowych przez Wisłę, które ratusz planuje w projekcie studium rozwoju Warszawy. Widać też, że urzędnicy rezygnują z budowy ważnych arterii drogowych planowanych od czasów PRL-u.” – pisze Wyborcza. Ciekawi bardzo jak będzie to motywowane przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Nie jezdnie, nie chodniki, nie metro, nie linie tramwajowe. Dla kochanych władz miasta, tych samych co nie będą się narażać jazdą rowerem, priorytetem są kładki rowerowe.
Komentarz
Jak widać zbliżają się wybory i ratusz zaczyna publikować fejknewsy, podając ile wybuduje kładek, ile mostów a ile linii tramwajowych.
Znowu w planach pojawił się most Krasińskiego i obietnica jego budowy, ale kto wierzy w takie zapewnienia? Ma być w sumie pięć kładek rowerowych; Dewajtis – Laurowa, Krasińskiego!!, Podzamcze – Ratuszowa, Karowa – Okrzei, Port Czerniakowski – Zwycięzców, Rodzynkowa – Afrykańska, i Most na Zaporze.
Na dodatek zdeaktualizowała się decyzja środowiskowa co do budowy mostu, a jej ponowne uzyskanie to lata. Więc proponujemy się aż tak bardzo nie nakręcać, bo to jest po prostu kiełbasa wyborcza. Dziś Panu Prezydentowi bardziej zależy na wprowadzeniu strefy płatnego parkowania na Saskiej Kępie, niż na budowie mostów. I to do tego stopnia, że Olszewski i Puchalski zaczęli szantażować mieszkańców tej dzielnicy, że wszelkie inwestycje zostaną tam wstrzymane.
Pytanie co daje mieszkańcowi miasta strefa SPPN? Totalnie nic, bo mimo, że opłaci podatek 600 zł rocznie za możliwość parkowania pod swoim domem, to i tak nie może pojechać do cioci, mamy czy babci w innej dzielnicy bez opłacenia kolejnego haraczu za parkowanie! Na dodatek do akcji weszli aktywiści, którzy posunęli się fałszowania dokumentów.
Dziś z SPPN wyciąga się blisko 200 mln zł rocznie. Ile będzie jutro.
Co może zrobić Trzaskowski? Może zamknąć dla ruchu kolejną dzielnicę dla samochodów, jak to zrobił Woli, z tego co wiemy nie chwalił się tym przed kampanią wyborczą. Może zwęzić kolejną ulicę jak zrobił to na Sokratesa. Może również wybudować kolejną krzywą ulicę jak na Kondratowicza, albo pomysł budowy obwodnicy z ronda Żaba na Grochów dla rowerów a nie mieszkańców posiadających samochód.
Wiarygodność tych wrzutek jest żadna. Zastanówmy się czego nie podają w swoich planach? Kolejnych zwężeń, kolejnych betonowych parków, kolejnych ograniczeń dla mieszkańców. Tego nie mówią…swoją drogą skąd o 5 kładkach rowerowych wie Gazeta Wyborcza, która zamieszcza tę grafikę??
Portal Warszawski