[ANALIZA] Euro 7, SCT, Elektrodebilność – to są narzędzia do uniemożliwienia korzystania z samochodu mniej zamożnym
Zastanawiacie się kto jest mniej zamożnym? Biorąc pod uwagę ceny nowych samochodów – mniej zamożna jest 98% Polskiego społeczeństwa. Na sensowny używany samochód z Euro 6 musicie położyć około 60k. Żeby kupić nowy sensowny wóz, ok 150k. A żeby kupić elektryka segmentu kompakt, z jakąś sensowną baterią minimum 200k.
Czytasz sobie i myślisz teraz – dobra, zarabiam dwie dyszki, siedzę spokojnie na B2B, walę biedę – będzie dobrze
Będzie, ale nie dla Ciebie, bo jesteś w tych 98% biedaków którzy zostaną przesadzeni na rowery.
👉Dojadą i Ciebie, masz za mało.
👉Wspomniane regulacje UE oraz wykonywanie ich przez rządzących to nic innego jak żłobienie grubej linii podziału. Osoby bardzo zamożne, przedstawiciele wyższej, Niemieckiej klasy średniej, mają jedynie móc jeździć prywatnymi samochodami, a biedaki mają do nich jedynie wzdychać z rowerów czy okien zbiorobusów.
👉Tak – nie będziecie mogli dojechać normalnie do pracy, znajomych, rodziny, robić zakupów w marketach, odwozić dzieci do szkoły, wozić ich do lekarza, jeździć sobie na siłę i załatwiać wielu codziennych spraw.
👉Nie, to nie science fiction.
👉Jeżeli macie sześć czy siedem dyszek na rękę, dobrze prosperujące firmy, no to luzik, nie musicie tego ani czytać, ani oglądać, będzie Was stać. Ani się przejmować.