To Marek Szolc odpowiada za „osłupkowanie” Saskiej Kępy…..

Wczoraj w sieci pojawił się komentarz Michała Pola, dziennikarza sportowego, dotyczący „osłupkowaniu” wielu ulic na Saskiej Kępie. Cały warszawski „aktyw”, i niestety skażeni „aktywistycznym” myśleniem niektórzy dziennikarze, są zachwyceni tym stanem rzeczy. Przy okazji wiadomo już, kto wnioskował do Zarządu Dróg Miejskich o to aby postawić kolejne słupki. Bliski przyjaciel „aktywu” i samego ZDM.

„Teraz cieszę się podwójnie”

Osobą odpowiedzialną za ten stan rzeczy jest radny Marek Szolc, nienawidzący zmotoryzowanych i czynny miejski „aktywista”.

 

 

 

Pisaliśmy o tym wiele razy – pewnego rodzaju fatum dla Saskiej Kępy (i Kamionka) jest czasowe zameldowanie tu kilku szkodników z kręgów patoradnych jak M. Szolc czy patoczłonków rad osiedli jak jego bliscy koledzy i grupa wsparcia z grupy „stowarzyszenia od sfałszowanej petycji” Czajkowskiego i Jurowskiego.

Swoimi działaniami przeciw mieszkańcom się chlubią, swoich świństw nie chcą uznaćkomentuje portal Nie dla SPPN na Saskiej Kępie.

Komentarz

Marek Szolc to radny, który obsesyjnie walczy ze zmotoryzowanymi mieszkańcami Warszawy. Na swojej dzielnicy, Praga Południe, daje się ostro we znaki swoimi działaniami. Warto przypomnieć, że ten sam Szolc wymyślił historię o tym, że Dzielnica Praga Południe chciała wyciąć drzewa w ciągu Al. Waszyngtona, mimo, że nie było tego nawet w planach. Takich wymyślonych przez niego historii nie brakuje. Teraz chwali się, że jest szkodnikiem, co z wielką chęcią wykorzystuje ZDM, który w niebywale szybkim tempie dokonuje likwidacji miejsc parkingowych. Tak, tak – miejsc parkingowych. I to na dodatek legalnych Panie Dybalski! One stały się nagle nielegalne w momencie odrzucenia haraczu jakim jest sppn, przez mieszkańców Saskiej Kępy, i doskonale wszyscy o tym wiedzą.

 


TVN Warszawa kłamie celowo??


 

Nie ulega wątpliwości, że cała ta operacja została zaplanowana BEZ informowania mieszkańców, którzy z dnia na dzień zostali postawieni przed faktem dokonanym. To standard Zarządu Dróg Miejskich, który jak słusznie zauważył Michał Pol, zamiast zajmować się zniszczonymi ulicami, poszedł jawnie na wojnę z kierowcami. Taki Szolc to doskonały wykonawca ich planów.

Bo Szolc to bardzo bliski przyjaciel „aktywu”, który swoje prerogatywy publicznego urzędnika, wykorzystuje przeciwko mieszkańcom dzielnicy, którą reprezentuje. Należy wierzyć głęboko, że mieszkańcy zrozumieli, że nie można nigdy więcej powierzyć mu ponownie mandatu radnego.

 

Portal Warszawski

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły