Kabaret! Według ZDM ul. Kondratowicza nie jest krzywa!

Parę dni temu jako pierwsi napisaliśmy, że ulica Kondratowicza jest krzywa, i że ZDM zostało po sobie pogorzelisko. To miłe, że sam Dybalski odniósł się do naszego artykułu. To miłe, że inne stołeczne media podjęły temat, ale niestety. To my mamy rację.

Tłumaczenie Zarządu Dróg Miejskich

Remontowana jezdnia ulicy Kondratowicza składa się z pagórków i dołów, ale tylko na zdjęciach robionych z bardzo mocnym zoomem optycznym. Widać na nich wtedy wyraźnie niewielkie różnice niwelety jezdni. Dla kierowców są niewyczuwalne.

Internet pełen jest niezweryfikowanych treści, ale zdjęcia pokazujące nową jezdnię ulicy Kondratowicza rzekomo „pełną dziur i dołów” postanowiliśmy sprawdzić. Zdjęcia są wykonane z bardzo mocnym przybliżeniem i na jednym obrazie pokazują odległość 200-300 metrów. Nie sprawdzamy ich dla mieszkańców Targówka, bo wystarczy raz przejechać się nową ulicą, żeby wiedzieć, że po nowej nawierzchni jedzie się bezproblemowo. Sprawdzamy dla tych wszystkich, którzy osobiście albo nie chcą, albo nie mogą tego zweryfikować.

W piątek 28 kwietnia pojechałem na Kondratowicza. Przejechałem ulicą w obie strony sprawdzając czy wyczuwalne są jakieś nierówności jezdni. Nie. Razem z naszym fotografem sfotografowaliśmy ulicę w miejscach, z których zdjęcia niektórzy publikowali w mediach społecznościowych. Poniżej zestawienie zdjęć zrobionych w tym samym miejscu. Pierwsze z perspektywy pieszego, drugie – krążące po sieci. Przy zestawieniu widać wyraźnie różnicę, jaką powoduje mocne przybliżenie.

Remontowany odcinek ulicy Kondratowicza (prace, zgodnie z planem, potrwają do końca czerwca) ma mniej więcej kilometr długości. Niweleta jezdni, czyli linia łącząca kolejne punkty w przekroju podłużnym nie jest prosta, co zresztą widać również na naszym zdjęciach. Taki układ pomaga w spływaniu wody do urządzeń odwodnieniowych i jest to całkowicie normalne w tego rodzaju konstrukcjach. Na ulicach o długim prostym przebiegu można tę różnicę zauważyć, korzystając ze skrótu perspektywy. Dla kierowców jest to jednak niewyczuwalne, bo mowa o bardzo długim, przeważnie kilkusetmetrowym odcinku, a różnice mierzy się w centymetrach.

Podobne „odkrycia” można zresztą znaleźć na wielu innych długich i prostych warszawskich ulicach – na Świętokrzyskiej, Górczewskiej czy na Kasprowicza. Nie szukałem daleko. Poniżej zdjęcia z ulicy Chmielnej, przy której mieści się ZDM. Pierwsze zdjęcie to perspektywa pieszego. Drugie wykonane z czterokrotnym zaledwie zoomem. Oba zrobione są w tym samym miejscu – Jakub Dybalski, rzecznik prasowy ZDM w Warszawie

 

Komentarz

To miłe, że Dybalski czyta Portal Warszawski. Dzięki temu czegoś się dowie i nauczy, ale mimo dobrych chęci rzecznik ZDM wciska wszystkim kit. Panie Dybalski, nikt żadnego specjalistycznego zooma nie używa, to zwykły aparat w ZWYKŁYM telefonie komórkowym, a dziś publikujemy zdjęcia robione (po raz kolejnym) też zwykłym aparatem z telefonu komórkowego.

Do ZDM dotarła krytyka dotycząca nawierzchni na ul. Kondratowicza, bo bardzo mocno próbuje się z tego tłumaczyć Dybalski, który wciąż ma ludzi za idiotów. Klasyka! Próbuje, ale najwyraźniej mu to nie wychodzi bo nie da się przykryć PR fuszerki, która nie jest niespodzianką.  Już niedługo się o tym przekonamy.

Mieszkańcy postanowili to sprawdzić i sami dokonają kontroli i pomiarów. Postanowili użyć prostych narządzi geodezyjnych. Poprosili o pomoc osoby, które już nie raz robiły takie pomiary. Będzie to kontrola obywatelska poczynań specjalistów od ścieżek rowerowych. Bo dla przypomnienia, przebudową ul. Kondratowicza nie zajmował się Wydział Dróg, gdzie zostało jeszcze kilku specjalistów a Wydział Zrównoważonej Mobilności, ten od budowy ścieżek rowerowych!

 

 

 

 

Nawet TVN Warszawa zweryfikował to o czym piszemy. Na zdjęciu Pana Patryka Słowika są dokładnie te same krzywizny, zdjęcia też nie są robione zoomem. Zarząd Dróg Miejskich oddał nam bubel, za grube miliony. To kiedy ponowny remont Kondratowicza?

Jeżeli ta ulica rzeczywiście tak wygląda, to nazywa się niegospodarnością i odpowiedzialni powinni natychmiast podać się do dymisji, a Prezydent Trzaskowski powinien zgłosić sprawę do organów ścigania.

Portal Warszawski

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły