Na łamach Portalu Warszawskiego publikujemy demokratycznie (od lewa do prawa) opinie mieszkańców, specjalistów, radnych, blogerów, i innych. Dziś publikujemy opinię Ireneusza Sikorskiego ze StopKorkom.
Nikt Wam nie może niczego zabronić
Na co dzień raczej staram się wrzucać posty muzyczne, ale tym razem pisze do tych wszystkich, którzy mieszkają w przyszłej Strefie Czystego Transportu, i mają samochody, których rocznik czy norma Euro nie spełnia zakładanych norm. Pamiętacie nikt Wam nie może niczego zabronić.
Całkowity zakaz wjazdu dla mieszkańców, którzy posiadali pojazdy starszych roczników przed ustanowieniem strefy, skutkowałby poważnym naruszeniem ich następujących praw konstytucyjnych:
· art. 21 i art. 64 Konstytucji (ochrona prawa własności),
· art. 31 ust. 3 (zasada proporcjonalności,)
· zasady ochrony praw słusznie nabytych.
Rozwiązanie takie byłoby szczególnie krzywdzące dla seniorów i osób uboższych, powodując ich wykluczenie komunikacyjne, i wymuszając niekorzystne rozporządzenie własnym mieniem w postaci pojazdu mechanicznego.
Na fakt ten zwracali uwagę twórcy rządowego projektu ustawy o elektromobilności, na podstawie której ustanawiana jest strefa. Wyznaczenie strefy nie może zobowiązywać mieszkańców stref zeroemisyjnych do wymiany pojazdów. Byłaby to zbyt daleka ingerencja w prawo własności – czytamy w uzasadnieniu do projektu.
Całkowity zakaz wjazdu, obowiązujący przez 24 godziny na dobę, oznaczałby, iż po upływie wskazanego w uchwale okresu przejściowego, mieszkańcy będą pozbawieni nawet prawa wjazdu własnym autem do własnego garażu czy stanowiska postojowego. To skutkowałoby naruszeniem istoty prawa własności, czego zabrania art. 64 i art. 31 ust. 3 ustawy zasadniczej. Orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego jest w tej materii jednoznaczne. W wyroku o sygn. P.30/06 TK orzekł, iż do naruszenia istoty prawa własności dochodzi „gdy regulacje prawne, mimo że nie znoszą samego prawa własności, to jednak w praktyce uniemożliwiają korzystanie z niego i realizację jego funkcji”. Tę myśl Trybunał rozwinął w orzeczeniu o sygnaturze P 11/98 TK: „Jeżeli jednak zakres ograniczeń przybierze taki rozmiar, że niwecząc podstawowe składniki określonego prawa, wydrąży je z rzeczywistej treści i przekształci w pozór tego prawa, to naruszona zostanie jego podstawowa treść („istota”), a to jest konstytucyjnie niedopuszczalne”.
Niezależnie od powyższych argumentów natury konstytucyjnej, zakaz wjazdu dla mieszkańców godziłby w określone ich grupy (np. seniorzy, osoby uboższe) pozbawiając ich prawa do posiadania auta, służącego również do wyjazdów poza miasto (na działkę, ryby, do rodziny i znajomych w innych miejscowościach). W przypadku seniorów skutkowałoby to ich pogłębiającym się wykluczeniem, w tym odcięciem od ulubionych aktywności czy nawet możliwości dotarcia na zabiegi medyczne. Dlatego należy bezwzględnie uwzględnić możliwość wjazdu do strefy tych mieszkańców, którzy byli właścicielami pojazdów mechanicznych starszych roczników. Jakiekolwiek ograniczenia dla tej grupy nie mogą przybierać formy całkowitego zakazu.
Portal Warszawski