„Fuszerka ekipy Trzaskowskiego” – tak wygląda otoczenie przy metrze na Bródnie
Kto z nas nie pamięta tego hucznego otwarcia metra na Bródnie! Przemówienia, kwiaty i chwalenie się, że warszawiacy Bródna szybkie połączenie z centrum Warszawy. Okazuje się, że znów są fuszerki a Zarząd Dróg Miejskich nie widzi problemu.
Wszystko zgodnie z projektem
Fuszerka ekipy @trzaskowski_Nie potrafią chodnika wybudować po otwarciu metra. W styczniu zgłaszałem problem do dziś nie zrobiono nic. W zależności od opadów nawet cały chodnik zalany na „alei 1000 drzew” na Bródnie. @ZDM_Warszawa nie widzi problemu wszystko zgodnie z projektem – czytamy na profilu radnego Cezarego Wąsika.
Fuszerka ekipy @trzaskowski_ Nie potrafią chodnika wybudować po otwarciu metra
W styczniu zgłaszałem problem do dziś nie zrobiono nic. W zależności od opadów nawet cały chodnik zalany na "alei 1000 drzew" na Bródnie. @ZDM_Warszawa nie widzi problemu wszystko zgodnie z projektem pic.twitter.com/AaqNUZGoJ7
I odpowiedź geniuszy z ZDM….Odpowiedz jest z metra Warszawskiego ale oczywiście odnosi się do tego że projekt był z ZDM konsultowany.
Komentarz
Od lat opisujemy, dokumentując to brak kompetencji w Zarządzie Dróg Miejskich. Od lat opisujemy nieprawidłowości, na które wydawane są miliony ciężko pracujących warszawiaków. Dla Puchalskiego i jego ekipy zalegające kałuże na chodnikach i dojściach do metra są standardem. Tak, partactwo, fuszerka jest standardem Zarządu Dróg Miejskich.