Robimy 107 aborcji dziennie, pomogłyśmy 78.000 kobiet. Kochamy Cię, Justyno! Kochamy Was – napisała na twitterze Bożena Przyłuska, wnuczka stalinowskiej krwawej Luny, Julii Brystygierowej, która jest między innymi autorem niszczenia polskiego kościoła katolickiego. To słowa poparcia dla Wydrzyńskiej, która została uznana za winną aborcji osobie, której podała pigułkę. Brystygierowa poza wydawanymi wyrokami śmierci na żołnierzach Armii Krajowej po 45 roku, jest odpowiedzialna za rozpracowanie kościoła od wewnątrz. To ona wprowadzała do seminariów alkoholików, homoseksualistów i analfabetów. Dziś jej wnuczka wiernie kontynuuje „dzieło” swojej babki, a dokładnie babki potwora.

Komentarz
W działania warszawskiego strajku kobiet zaangażowana jest Aldona Machnowska – Góra, wiceprezydent Warszawy, odpowiedzialna za kulturę oraz za promocję antyklerykalnych i postsowieckich wartości. Warto przypomnieć, że to z jej warszawskiego biura wyszedł projekt pioruna, którym „ubrano” między innymi warszawską Syrenkę. Machnowska – Góra jest również córką szefa komisariatu z ul. Jezuickiej, który tuszował morderstwo na młodym Przemyku. Widać jak na dłoni, że Rafał Trzaskowski otoczył się wyłącznie dziećmi, wnukami ubeków i czerwonych oprawców, którzy dziś zajmują się tęczowymi bądź mordowaniem nienarodzonych.
Kilka zasadniczych pytań; dlaczego Pani Przyłuska nie siedzi dziś w więzieniu? Czy warszawski ratusz opłaca te zabiegi? Jaka jest rola Machnowskiej – Góry??
Portal Warszawski