Władze Uniwersytetu Warszawskiego odniosły się do sytuacji, która budzi wielkie emocje, szczególnie w mediach społecznościowych.
Szanowni Państwo,
śmierć każdego człowieka jest bolesnym przeżyciem, ale śmierć człowieka młodego u progu życia jest traumą ogromną. I taką właśnie tragedią jest odejście Mikołaja.
Rodzinie i Najbliższym składamy wyrazy najgłębszego współczucia.
W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami dotyczącymi udziału studentów UW w przekazywaniu treści sprzecznych z obowiązującym porządkiem prawnym, etycznym i moralnym oraz szerzeniem mowy nienawiści w mediach społecznościowych, podjęliśmy 4 marca stosowne kroki dla wyjaśnienia tej sprawy, zgodnie z procedurami obowiązującymi na Uniwersytecie Warszawskim.
Władze Uczelni

Komentarz
Jak czytamy w liście władz UW kroki zostały podjęte już 4 marca. W ciągu tych dwóch dni na młodego działacza politycznego Oskara Szafarowicza (dla którego to też będzie nauczka na całe życie) wylała się niewiarygodna ilość nienawiści, włącznie z zastraszaniem, czy groźbami śmierci. Pod adresem jego samego, jak i i jego rodziny. Wydaje się zasadne, że władze Uniwersytetu Warszawskiego wezmą również pod uwagę knajacki i nienawistny język jego oponentów, którzy, co wynika z dalszych wpisów w mediach społecznościowych, są zachwyceni swoim zachowaniem. O ich języku miłości pisaliśmy TUTAJ.
Rozumiemy, że władze UW mają takie same dowody – knajackiego języka – wobec Szafarowicza….My sprawie będziemy się pilnie przypatrywać.
Portal Warszawski