Aby utrudnić życie mieszkańcom wymyślono sobie ustawianie znaku zakazu zatrzymywania się i postoju B-36 w każdym miejscu gdzie to tylko możliwe. A jak mają się do tego przepisy?
Treść
Znak B-36 „zakaz zatrzymywania się” stosuje się w celu wyeliminowania zatrzymania się na tych odcinkach drogi, na których nawet chwilowe unieruchomienie pojazdu może spowodować pogorszenie płynności ruchu, zmniejszenie przepustowości i wzrost zagrożenia bezpieczeństwa ruchu, oraz w pobliżu obiektów specjalnych (np. banki, obiekty MON itp.), których potrzeba oznakowania znakiem B-36 wynika z odrębnych przepisów.
Znak B-36 jako bardzo uciążliwy dla kierujących powinien być umieszczony jedynie w niezbędnych, uzasadnionych warunkami ruchu przypadkach.
Zasadą powinien być ograniczony czas obowiązywania znaku.
Ograniczenie zatrzymywania się powinno dotyczyć tylko godzin największego natężenia ruchu. Znak B-36 powinien być stosowany przede wszystkim w miastach, na ulicach układu podstawowego, prowadzących komunikację zbiorową autobusową lub trolejbusową oraz na wąskich ulicach dwukierunkowych o dużym natężeniu ruchu.
Zanim zapłacisz mandat, poproś o przedstawienie od zarządcy ulicy takich informacji:
– Czy na ulicy ze znakiem B-36 prowadzany jest ruch autobusowy?
– Czy w miejscu postawienia znaku B-36 znajduje się infrastruktura krytyczna lub miejsce szczególnie zagrożone w postaci banku, MON, szkoła lub inne?
– Czy w miejscu postawienia znaku wykonano badania ruchu i co z nich wynika?