Budżet obywatelski w Warszawie, edycja 2024 – kolejne partyjne oszustwo?

Jak wiadomo, od lat Budżet z nazwy Obywatelski jest zawłaszczany przez polityków, radnych, urzędników. Część radnych; Katarzyna Górska Manczenko, Iwona Wujastyk i Joanna Mroczek z Targówek w Spódnicy chowa się na przykład za loginem Mieszkanka (7 projektów na kwotę 2 285 076 zł ), część tak jak Wiceprzewodniczący Rady Dzielnicy Kamil Maciejczuk (5 projektów na kwotę 2 140 000 zł), czy Radny Jerzy Żarnecki (2 projekty na kwotę 577 000 zł) – bez krępacji składają projekty pod swoim nazwiskiem. Łącznie, radni i urzędnicy złożyli 33 projekty na kwotę 11 899 429 zł) Są też oczywiście politycy. Tutaj mamy – (26 projektów na kwotę 7 987 833 zł). Na czołówkę w tej grupie wybija się jak co roku członek Prezydium #POTargówek, były urzędnik zatrudniony oczywiście bez konkursu w Wydziale Obsługi Rady (to ten, nad którym nadzór sprawuje Wiceburmistrz Miszewski – ten od TEBEZET, którego kilku moderatorów znalazło w ciągu tej kadencji zatrudnienie w UDT, część oczywiście bez konkursu).

Oczywiście zarówno radni, politycy jak i urzędnicy mają zdecydowanie więcej możliwości realizacji swoich pomysłów niż mieszkańcy

W ubiegłych latach grupa ta mogła też liczyć na wsparcie urzędników, którzy „nie oglądając projektów, byli przekonani o pozytywnej ocenie”. Rok ubiegły, przynajmniej w moim odczuciu, wniósł jaskółkę i Panie z UDT, z którymi pracowałem nad zgłoszonymi projektami, wyszły ze strefy „nie da się”. Starały się być naprawdę pomocne. Z drugiej strony, zauważalna była pewna prawidłowość czyli zawyżanie wycen projektów mieszkańców. Rekordzista miał kilkukrotność budżetu, i zmniejszanie wycen w przypadku projektów radnych, polityków, urzędników. A to dość ważny czynnik, ponieważ nawet zdobywając więcej głosów projekt mieszkańca przegrywał, bo nie mieścił się w globalnym budżecie dla dzielnicy.

Mieszkańcy złożyli łącznie 40 projektów na kwotę 6 436 819 zł. Mieszkańcy którzy nie są podpisani imieniem i nazwiskiem złożyli łącznie 6 projektów na kwotę 1 090 000 zł.


 


Podsumowując

Mimo wielu głosów mieszkańców, zwracających uwagę na patologię BO, na zdecydowanie większy wachlarz możliwości na realizację pomysłów przez radnych, polityków i urzędników, to Ci nadal bez krępacji wykorzystują budżet do politycznej promocji. W tym roku na szczęście nie było projektów pisanych pod Wioskę Żywej Archeologii, są za to projekty pisane przez Radę Rodziców pod swoją szkołę, projekty ludzi zaprzyjaźnionych z jednostkami, które są podległe miastu, pisane pod te jednostki. Są projekty polityków pisane pod jednostki zarządzanie przez polityków.


 

 


Warto też zwrócić uwagę jak wielu mieszkańców rezygnuje ze składania projektów. A przecież w całej idei Budżetu Obywatelskiego chodziło o to aby tych mieszkańców aktywizować. Niestety patologia i wykorzystywanie budżetu przez radnych, polityków i urzędników – demotywuje mieszkańców do działania. A szkoda.


Tomasz Wincenciak – mieszkaniec Targówka

 

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły