A co to? A kolejna wpadka „geniuszy” z Zarządu Dróg Miejskich
Od nowego roku na Starym Mokotowie obowiązuje haracz, zwany szumnie płatnością za parking. Poza wprowadzonym haraczem od zmotoryzowanych mieszkańców Warszawy, wprowadzono na niektórych ulicach ruch jednokierunkowy. Przy okazji „spece” z Zarządu Dróg Miejskich po raz kolejny popisali się brakiem mózgu.
Szacunek dla pieszych
To ulica Sandomierska ze skrzyżowaniem z ulicą Madalińskiego. Parking tuż przy przychodni zdrowia. A na zdjęciu widzimy stojaki na rowery, które zainstalowano na chodniku – przestrzeni dla pieszych i osób z pełnoprawnościami. Ładnie?
Jak widać sami mieszkańcy dokonują celnych uwag pod adresem Puchalskiego i jego „geniuszy”
Komentarz
Jak już wielokrotnie pisaliśmy, w Warszawie ratuszowi nie chodzi o mieszkańców, pieszych czy osoby z niepełnosprawnościami. Tu chodzi tylko i wyłącznie o 3% osób na rowerach. Czy ktokolwiek widzi dziś masowo jeżdżących rowerzystów? To są pojedyncze osoby, poza tymi co rozwożą jedzenie.
Czy przy Puchalskim można czuć się bezpiecznie na ulicy? My już nie mamy wątpliwości, kto zarządza naszymi ulicami, i wszyscy już wiedzą, że to zwyczajna patologia.