Co jakiś czas dowiadujemy się ze strony Zarządu Dróg Miejskich i m. st. Warszawy o usuwaniu reklam z przestrzeni publicznej. Jest jednak wyjątek. Nie usuwa, a wręcz chwali się co roku instalacją iluminacji świątecznej reklamującej pewną firmę, producenta słodyczy. Reklama cieszy oczy warszawiaków, ale czas zadać zasadne pytania.
Są gorsi i lepsi?
Otóż skuszeni informacją o wyłączeniu ul. Nowy Świat z ruchu dla samochodów osobowych, postanowiliśmy zobaczyć jak to w rzeczywistości wygląda. I pierwszą rzeczą jaka rzuca się w oczy jest potężna reklama na całej długości ulicy pewnej znanej firmy zajmującej się sprzedażą słodyczy. Od lat towarzyszy w świątecznym czasie.
Natychmiast nasuwa się kilka pytań;
Kto zezwolił na ustawienie reklamy w pasie drogowym?
Kto podpisał umowę na ustawienie reklamy w pasie drogowym?
Kto ponosi opłaty za energię elektryczną, która wykorzystywana jest do oświetlania tej reklamy?
Czy w dobie kryzysu i globalnego ocieplenia z którym walczy ZDM dopuszczalne jest takie marnotrawstwo energii elektrycznej?
Czy Pan Prezydent m. st. Warszawy zapalając choinkę na Placu Zamkowym i promując Trakt Królewski na swojej stronie, jednocześnie promuje konkretną firmę?
Czy ustawienie reklamy na zabytkowej ulicy było uzgodnione z Konserwatorem Zabytków?
A tak na marginesie, kto zgodził się na ułożenie tak śliskiego granitu na chodnikach? Niewielka ilość śniegu na takiej płycie granitowej robi z niej ślizgawkę!