Na łamach Portalu Warszawskiego publikujemy demokratycznie opinie mieszkańców, specjalistów, i radnych. Dziś publikujemy jakże opinię Daiursza Ligęza, radnego.
Lobby rowerowe zaatakowało Stary Mokotów!
Polityka komunikacyjna Miasta ograniczająca ruch, dotarła właśnie na Stary Mokotów. Dla ułatwienia mieszkańcom poruszania się rowerem po Starym Mokotowie, urzędnicy proponują budowę ścieżek rowerowych kosztem…. miejsc parkingowych. W ich „koncepcji” zawartych w 4 wariantach, miałoby zniknąć od 204 do 770 miejsc parkingowych. Pseudo konsultacje oraz dyskusyjne badania, mają przekonać nas – mieszkańców, do akceptacji dla tego pomysłu w imię ekologicznego ruchu drogowego. Czy jest na to społeczna zgoda? Czy seniorzy mieszkańcy tej części Warszawy, to już się w tych planach Miasta zupełnie nie liczą? Czym zastąpi Miasto ubytek tak wielu miejscach postojowych? Owe plany o tym milczą, a to znaczy, że niczym, bo to już nie urzędnika sprawa, gdzie senior – emeryt swój pojazd zaparkuje. Ważne, że rowerzysta pośmiga po Starym Mokotowie „swobodnie”. Na takie dictum zgody i akceptacji być nie może, a naruszanie obecnego status quo, to dezorganizacja totalna dzisiejszej przestrzeni drogowej.
Ja i moje środowisko Prawa i Sprawiedliwości, tym zamiarom mówimy nie i nie dlatego, że ta administracja I sam Prezydent m.st. Warszawy jest naszym przeciwnikiem, tylko dlatego, że nasi seniorzy – tamtejsi mieszkańcy są naszymi przyjaciółmi. A przyjaciół „w biedzie” się nie zostawia. Jeżeli jednak siła argumentów będzie musiała przy tej władzy samorządowej ustąpić argumentom siły, to bądźcie pewni Mokotowianie, że jeżeli mieszkańcy powierzą nam sprawy Miasta w przyszłej kadencji, te wszystkie „skasowane” miejsca zostaną przywrócone, ścieżki polikwidowane, a rowerzystów „wyślemy” na peryferie, bo tam wśród przyrody jest ich miejsce, nie między domami, blokami, czy budynkami. Dla nich większych przywilejów niż już są, za nas więcej już nie będzie. Warszawa była jest i będzie dla wszystkich, a nie tylko dla nich, jak ma to teraz miejsce. Z tą dewastacją Stolicy przez ten peowski samorząd skończymy raz na zawsze.
zdj. poglądowe
Portal Warszawski