Jest pięknie, a dzięki zastosowaniu innowacyjnych urządzeń elektronicznych, dzienny koszt działania światełek w tym miejscu wynosi zaledwie 22zł – pisze zachwycony Michał Olszewski, „aktywista”, który niestety jest wiceprezydentem Warszawy.
Igrzyska dla warszawiaków?
Dziś mieszkańcy Warszawy mierzą się z bardzo poważnymi problemami z komunikacją, nieodśnieżonymi chodnikami czy przystankami autobusowymi, a v-ce Prezydent największego miasta w Polsce chwali się zapaleniem kilku światełek na zniszczonym komunikacyjnie betonowym placu. Po zdjęciach widać, że zadbał o usunięcie śniegu z całości tego potworka. Najwyraźniej ekipy sprzątające śnieg z przystanków były zaangażowane do usuwania śniegu i lodu z tego placu. A może przy usuwaniu zimy zostały użyte środki odladzające w postaci chlorku sodu czy wapnia. Jak widać nie mógł zapalić choinki na Placu Zamkowym, to zapalił sobie lampki na innym placu i jak widzimy zabłysnął ….
zdj. profil M. Olszewski
Portal Warszawski