[KOMENTARZ] M. Biejat wściekle atakuje radnego i kłamie. Chodzi o spotkanie z mieszkańcami Mokotowa
Magdalena Biejat (Razem) postanowiła odnieść się do naszego spotkania, które wczoraj zorganizowaliśmy dla mieszkańców Mokotowa. Jak wiemy, Zarząd Dróg Miejskich chce nielegalnie, bez konsultacji i społecznej zgody zlikwidować ponad tysiąc miejsc na korzyść ścieżek rowerowych. Nie spodobało się to pani Biejat, przyjaciółce Szolca, MJN, Dla Pragi, Buciaka i całego patoaktywu.
Radny idzie na wojnę?
Warszawski radny PiS rusza na wojnę z rodzicami małych dzieci, seniorami, osobami z niepełnosprawnościami i generalnie mieszkańcami swojego miasta – napisała Biejat. Zaatakowała tylkoBorkowskiego, mimo że na spotkaniu byli radni z Ochoty (którzy mówili, że mieszkańcy Ochoty zostali oszukani przez ZDM i dziś na pewno by się nie zgodzili na oszustwo jakim jest sppn), StopKorkom, Lubię Miasto i Portal Warszawski.
Dzięki za promocję. Jak zwykle u komunistów wszystko jest dokładnie na odwrót. Nie ja tylko mieszkańcy Mokotowa, a rodziców i niepełnosprawnych to Pani towarzysze z Zarządu Dróg Miejskich. dręczą zwężeniami i likwidacja miejsc parkingowych. Troska o pieszych na jednym zdjęciu – odpisał Marek Borkowski, radny Pragi Południe, który skutecznie nie dopuścił do okradania mieszkańców Saskiej Kępy za parkowanie, we współpracy z nimi.
Marek tylko robi to co inni Radni którzy rzeczywiście stoi po prawdziwej stronie Mieszkańców. Różnimy się tym od Pani ,że słuchamy problemów Mieszkańców i staramy się pomóc a nie według własnych pomysłów urządzamy im świat – komentuje radna Pragi Południe, Ewa Szydłowska.
Komentarz
Magdalena Biejat słynie z wypowiadanych bredni. To również przyjaciółka patoaktywu, z którym chcą robić wielka politykę. Zapewne sami nie chcą krzyczeć bo wiedzą, że ich notowania są coraz gorsze, to wystawili jedną z najmniej ogarniętych intelektualnie komunistek do przodu, żeby krzyczała i oczerniała. Dlatego też pozwoli Pani, że zabierzemy głos.
To nie radny Borkowski, ani my zatruwamy życie ludziom, tylko patoaktyw, który stanowi kilkaset osób w Warszawie. Poszedł na wojnę z rodzicami małych dzieci, seniorami, osobami z niepełnosprawnościami i generalnie mieszkańcami swojego miasta – wynika z tego, że po raz pierwszy Pani i cały patoaktyw, który schował się za pani plecami stanął w Prawdzie. Tak, prześladujecie warszawiaków swoimi urojeniami i wielką, szkodliwą ignorancją! Nie czas ani miejsce aby z panią dyskutować ( po prostu szkoda nam czasu, sami pani rozumie, trzeba się szanować) i niech fragment naszego artykułu z 2019 roku poniżej, będzie doskonałym dopełnieniem komentarza. Sprawę opisywała Warszawska Opłata Wjazdowa.
Gdybyście chcieli wiedzieć skąd tyle „konsultacji” w Warszawie w tym roku to służymy z odpowiedzią. A stąd, że do wykorzystania jest 120 milionów Euro. I trzeba robić konsultacje na wszystko, bo pieniądze przepadną.A taki kawał tortu w rękach aktywistów nie może przepaść.
„Fundusz Aktywni Obywatele (Active Citizens Fund-National) jest jednym z jedenastu programów prowadzonych w Polsce ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Norweskiego Mechanizmu Finansowego w latach 2019-2024 i jednym z dwóch skierowanych wyłącznie do organizacji społecznych. „Operatorem” 30 MILIONÓW EURO na przyszłe tzw. konsultacje społeczne będzie m. in. fundacja STOCZNIA.Wchodzimy sobie na stronę i patrzymy na 'zespół”.
„A Magdę Biejat – posłankę na Sejm IX kadencji (od 2019) z Razem. Albo Marcina Góreckiego – jednego z moderatorów stron na FB – Zarządu Dróg Miejskich i Pełnomocnika Prezydenta ds komunikacji rowerowej i Wojciecha Surałę, członka MJN, głównego przeciwnika żółtych przycisków na skrzyżowaniach.
Teraz rozumiemy skąd ten wrzask? A może niech pani powie, że jesteśmy przeciwko mieszkańcom miasta, ośmieli się Pani??