Schaerbeek to gmina wchodząca w skład aglomeracji Brukseli, w której mieszka około 140 tys. ludzi. Rada gminy od lat zwalcza samochody, stopniowo „przykręcając śrubę” kierowcom. Na koniec października zaplanowano wprowadzenie trzeciej i ostatniej fazy planu „Good Move”, który w ogólnym zarysie stawia pieszych i rowerzystów przed samochodami. W praktyce oznacza to wprowadzenie ulic jednokierunkowych, tam gdzie były dwukierunkowe, sztucznych wąskich gardeł, wybudowania kontrapasów dla rowerów w miejscach pasów ruchu, likwidację miejsc postojowych, wprowadzenie stref objętych zakazami ruchu itp. – czytamy na stronach motoryzacja.interia.pl
Kiedy u nas?
24 października mieszkańcy tego miasta wyszli na ulice i pokazali co myślą o nowej inżynierii społecznej. Brukselscy radni postanowili utrudnić życie zmotoryzowanym mieszkańcom. Wszędzie zakazy wjazdu , znaki stop i przeszkody. Ludziom to się nie spodobało , pomimo obecności policji powyrywali znaki.
Do czego prowadzi kupowanie przez władze miast aktywistycznej i utopijnej wizji miast
Kiedy u nas?
Portal Warszawski