[KOMENTARZ] Tak wygląda „ogród deszczowy” jesienią na ul. Francuskiej
Od paru miesięcy, jako jedyni, ten problem opisujemy, a nazywa się on przekroczeniem kompetencji ustawowych przez Zarząd Dróg Miejskich. W tym celu też wysłaliśmy zapytanie do ratusza, jak i do ZDM. Podobny problem opisywaliśmy już w maju, kiedy to jasno odpowiedziano nam, że ZDM nie sadzi drzew i nie zajmuje się w ogóle miejską zielenią…co gorsza, wydaje miliony na te pożal się Boże „ogrody deszczowe”. A o tym na ul. Francuskiej pisaliśmy nie raz. Pomysłodawcą tego badziewia jest niejaki Czajkowski, a jakże z…Miasto Jest Nasze! Aż trzy takie potworki paskudzą ulicę Francuską.
(Nowo)twór ZDM-owy
Sprawę opisuje mieszkaniec Warszawy
Oto „ogród deszczowy” jesienią (ulica Francuska, Saska Kępa) – mój ulubiony (nowo)twór ZDM-owy. Latem było sucho, nikt nie podlewał (bo i po co?), ale jesienią powinien kwitnąć, bo mokro. Podziwiajcie i… można pokazywać wszędzie, gdzie ZDM chce takie cuda robić (na Gocławiu ponoć aż 20 zrobili).
Komentarz
Czy to znaczy, że Puchalski przejmuje już zarządzanie nad zazielenianiem miasta? Nie, to znaczy że okrada inną jednostkę miejską, aby zasilać kasę ZDMu. Tak samo jest w przypadku pobierania kar z tytułu przeciążonych samochodów wjeżdzających do Warszawy, gdzie Puchalski całkowicie wyeliminował Straż Miejską, pozbawiając ją źródła dochodu. Znaczy to, że Puchalski stworzył mafijny układ, łamie wszelkie możliwe uchwały, ma w poważaniu nawet uchwały Rady Miasta. Ba, za ZDM odpowiedzialny jest miejski „aktywista” Michał Olszewski, przypadkowo będący wiceprezydentem miasta, co znaczy że to on jest bezpośrednio za to odpowiedzialny. Olszewski jawnie, w pełni świadomie przekracza ustawowe kompetencje jednostki, którą zarządza!
Z dokumentów jasno wynika, że tzw. rewitalizacja ul. Stalowej, pozbawiona zresztą podstaw prawnych, zasadzenie drzew na tzw. Placu Pięciu Rogów, i wszelkie inne prace związane z zielenią wykonane przez Zarząd Dróg Miejskich (tak samo jak badziewne tzw. ogrody deszczowe) zostały de facto zrobione, i nadal są robione, wbrew uchwale Rady Stołecznego Miasta Warszawy.
Wystąpimy do ZDM, z pytanie jakie prace utrzymaniowe przeprowadził od czau powstania tego potworka, ile poszło na to naszych pieniędzy.