Trzaskowski to polityczny chuligan? Znów chciał zablokować Marsz Powstania Warszawskiego
Rafał Trzaskowski, w czasie wyborów dał słowo, że pójdzie ze stowarzyszeniami patriotycznymi w jednym Marszu. Po dojściu do władzy, prześladuje je. To już kolejny przypadek.
Decyzja z wczoraj
Dziś w Sądzie Okręgowym w Warszawiewygraliśmy sprawę z Rafałem Trzaskowskim. Prezydent Warszawy znów bawi się w chuliganerię polityczną i próbuje zablokować Marsz Powstania Warszawskiego, który organizujemy od lat. Wniósł odwołanie od decyzji Wojewody Mazowieckiego, które sąd odrzucił.
Dziś w Sądzie Okręgowym w Warszawie wygraliśmy sprawę z @trzaskowski_! Prezydent Warszawy znów bawi się w chuliganerię polityczną i próbuje zablokować #MarszPowstaniaWarszawskiego, który organizujemy od lat. Wniósł odwołanie od decyzji Wojewody Mazowieckiego, które sąd odrzucił. pic.twitter.com/fUaw9v30YF
Trzaskowski to chodząca żenada. I ta żenada, która przypadkiem jest prezydentem Warszawy, jest ostatnią osobą, która ma prawo wycierać swoją twarz Armią Krajową i jej wielką spuścizną. Trzaskowski chce być wielkim ambasadorem Armii Krajowej i Powstania Warszawskiego, a prawda jest taka, że to spadkobierca mentalny spadkobierca Jaruzelskiego, Geremka, i Wyborczej. On, Aldona Machnowska Góra, czy jak jej tam – w oczach milionów Polaków są po prostu czerwonymi politycznymi chuliganami.