ZDM zapowiedział, że na pobliskiej ulicy Chmielnej, gdzie teoretycznie jest deptak, ale w praktyce stoi tam wiele samochodów, zostaną wprowadzone ograniczenia wjazdu dla dostawców – informuje Radio Dla Ciebie.
Przedstawiciele Zarządu Dróg Miejskich spotkali się z urzędnikami z Zarządu Terenów Publicznych, by porozmawiać o zmianach na podległej ZTP ulicy Chmielnej. Problem stanowią parkujące tam masowo samochody, należące przeważnie do dostawców. W teorii ta przestrzeń powinna należeć do pieszych, gdyż jest to deptak, jednakże w rzeczywistości przechodnie często muszą omijać furgonetki zastawiające chodnik. Ponadto samochody często przejeżdżają przez ulicę Chmielną i ledwo omijają pieszych. Mimo że przez większość czasu nikt nie wyładowuje z nich towaru, to pod tym pretekstem kierowcy zostawiają swoje pojazdy na deptaku….
ZDM podjął działania, które mają na celu zmianę tej sytuacji. Od przyszłego tygodnia na ul. Chmielnej mają zostać wprowadzone nowe zasady dotyczące dostaw. Na odcinku od Szpitalnej do Nowego Światu dostawcy będą mogli się poruszać jedynie od godziny 6 do 8. Tym samym będą obowiązywały tam takie same zasady, jak na fragmencie Zgoda — Pasaż Wiecha.

Komentarz
Dwa urzędy wymyśliły nowy problem i chcą go skutecznie rozwiązać – problem stanowią parkujące tam masowo samochody, należące przeważnie do dostawców. W teorii ta przestrzeń powinna należeć do pieszych, gdyż jest to deptak, jednakże w rzeczywistości przechodnie często muszą omijać furgonetki zastawiające chodnik. Ponadto samochody często przejeżdżają przez ulicę Chmielną i ledwo omijają pieszych – i tak i nie, bo od dekad jakoś ta współpraca między kierowcami a pieszymi trwa, i jakoś nic się nie dzieje.
Mieszkańcy Warszawy ( w większości) , cały ten aktyw społeczny, czyt.lewacki nie zna czasów, jak to pięknie tam kiedyś bywało. Skąd mają znać, jak nie są z Warszawy? Jak nie wyrośli z tego świata?Jak Chmielna (d. Rutkowskiego) tętniła życiem. Jaka była elegancja, dostojna, wesoła. Chmielna, Nowy Świat to było centrum eleganckiej Warszawy. Tam się bywało. Nie było tam handlowych, gastronomicznych sieciówek, marketów spożywczych, a ewentualnie – Delikatesy. Tam jeździło się po oryginalne ubrania, buty, torebki, z polskich szwalni lub w pojedynczych ilościach z zachodu. To było gastronomiczno- handlowe centrum elegancji, klasy, szyku. Skąd oni mają to znać? Gronkiewicz Walc, Trzaskowski zniszczyli ten rejon. Zmarnowali – czytelniczka Portalu, Magda Lenka
Zatem jest dokładnie jak przewidzieliśmy – Dziś Chmielna jutro Złota, Krucz, Al. Jerozolimskie, Jana Pawła. Mimo potężnej krytyki ze strony mieszkańców, do tych urzędasów nic nie dociera.
Może zatem warto zebrać się i zrobić wielki masz na Ratusz i pokazać im środkowy palec, tym bardziej że ci szaleńcy chcą dalej dewastować naszą Warszawę!
Portal Warszawski