25 marca tego roku Zarząd Dróg miejskich szumnie zapowiedział remont Wiaduktu ks. J. Poniatowskiego. 12 maja Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie poinformował na swojej stronie o otwarciu ofert na remont Wiaduktu ks. J. Poniatowskiego –Wiadukt mostu Poniatowskiego zostanie wyremontowany Między przystankiem kolejowym Warszawa Powiśle a ul. Wioślarską odnowione zostaną elementy betonowe i kamienne, a także mury oporowe. Remont nie będzie wiązał ze zmianami w organizacji ruchu na samej przeprawie – tak miało być.
Co miał objąć?
Generalny remont przejdzie wiadukt mostu Poniatowskiego między przystankiem kolejowym Warszawa Powiśle a ul. Wioślarską. Odnowione zostaną wszystkie jego elementy konstrukcyjne oraz przejście podziemne po wschodniej stronie obiektu. Właśnie ogłosiliśmy przetarg na tę inwestycję. Co ważne, remont nie będzie się wiązał z utrudnieniami w ruchu. Obiekt przejdzie generalny remont na niemal całym odcinku, czyli od przystanku kolejowego Warszawa Powiśle do ul. Wioślarskiej.
Prace obejmą całą konstrukcję wiaduktu, opierającą się na 87 filarach i przyczółkach posadowionych na palach. Będą polegały na odnowie elementów betonowych i kamiennych, a także murów oporowych, ponadto na odtworzeniu zabezpieczenia antykorozyjnego stalowych elementów obiektu. Przewidzieliśmy również remont przejścia podziemnego pod Al. Jerozolimskimi po wschodniej stronie mostu, które m.in. łączy dwa przystanki tramwajowe. Przejście powstało w latach 1986-1989 i od momentu oddania do użytku przechodziło tylko drobne prace konserwatorskie. Teraz zostanie poddane pierwszej tak dużej odnowie. Dzięki niej stanie się nie tylko bezpieczniejsze pod względem stanu technicznego, ale także zyska na estetyce. Pieszym przyjemniej będzie się przemieszczać z jednej strony Alej na drugą i na przystanki. – chwalił się Zarząd Dróg Miejskich.
Bez fleszy
Między wierszami wspominają o sukcesie (jeszcze to będzie sprawdzane) jakim jest montaż fotoradarów aby łapać mieszkańców za przekroczenie prędkości o kilka km/h. Jednak jak się okazało z całego remontu nic nie wyszło. Po cichutku, bez fleszy i kamer ogłoszono, że przetarg na remont wiaduktu został unieważniony.

Komentarz
Napisali, że zabrakło im pieniędzy, niemożliwe, a dlaczego? Może dlatego, że musieli część przekazać na kładkę, która miała kosztować 90 mln zł z projektem, a dziś już wiadomo, że suma jest wyższa niż 140 mln. Kolejny przetarg (wiadukt) ZDM, ogłoszony był bez odpowiedniego przegotowania, bez dokumentów niezbędnych do jego realizacji. W zamieszczonym na stronie porozumienie z Zarządem Terenów Publicznych czytamy, że to ZTP jest zarządcą drogi al. 3 -go Maja, nie ZDM. Na podstawie porozumienia ZDM może działać na tym terenie – ale porozumienie wygasa dnia 25 maja 2023 – tj 3 lata od jego zawarcia. Na mapie do porozumienia zaznaczono obszar planowanych prac bez przejścia oraz murów w rejonie przystanków tramwajowych. Brak tu konsekwencji, brak wymaganych dokumentów. Brakuje informacji czy jakiekolwiek punkty decyzji nakazowej zostały wykonane, a jeśli tak to w jakim zakresie.
W opisie przedmiotu zamówienia czytamy: „Zamawiający dopuszcza zmiany rozwiązań projektowych lub zmianę technologii wykonania robót budowlanych pod warunkiem, że Wykonawca własnymi siłami i na własny koszt sporządzi Zamienną Dokumentację Projektową wraz z niezbędnymi uzgodnieniami (zakres każdorazowo ustalany z Zamawiającym, Inspektorem Nadzoru i Projektantem) oraz uzyska dla niej pisemną akceptację Projektanta wraz z oświadczeniem o nieistotności zmian w rozumieniu ustawy Prawo Budowlane. Ostateczną decyzję o wdrożeniu rozwiązania zamiennego podejmuje Zamawiający.”
To kolejny przykład nadający się wprost do Prokuratury. Tym razem jednak zawinił też Mazowiecki Konserwator Zabytków, nie wiadomo czy z braku wiedzy, czy na zasadzie pobieżnego sprawdzenia. Na pewno od dziś warszawiacy, jak i nierzetelne stołeczne media brylujące w okłamywaniu ludzi (Wyborcza, TVN Warszawa i inne) wiedzą, że Trzaskowski, Potapowicz, i Olszewski tolerują kryminogenne działania Puchalskiego. Ten „przetarg” i „remont” remont na podstawie tego przetargu nigdy nie powinien mieć miejsca!
[ANALIZA] „Przetarg” jak i sam „remont” Mostu ks. Poniatowskiego nadają się Prokuratury
Portal Warszawski