Jerusalem Post; „samochód elektryczny to katastrofa środowiska i koszty ludzkie”

To my jako pierwsi już lata temu pisaliśmy, że idzie nowy komunizm. Tym razem zielony. Lata temu pisaliśmy, że to HGW podpisała #StrategiaWarszawa2030, która skazuje Warszawę na gentryfikacje. Rafał Trzaskowski i podległy mu Zarząd Dróg Miejskich Warszawa (to HGW wypromowała Puchalskiego) tylko realizuje grzecznie plan. Do realizacji tego planu potrzebne mają być elektryki, które rzekomo mają być eko? Czyżby?

Brian Blum na łamach „Jerusalem Post”

Okazuje się, że pojazdy elektryczne nie są tak neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla, jak kiedyś się spodziewałem. problemem nie jest eksploatacja „elektryka”, ale technologia jego powstawania. Wierzyliśmy, że pojazdy elektryczne (EV) stanowią mały, ale znaczący krok w kierunku ograniczenia skutków zmian klimatycznych. Pojazdy elektryczne pomogłyby odzwyczaić świat od paliw kopalnych, zmniejszyć liczbę chorób i śmierci związanych z zanieczyszczeniem, zapewniając jednocześnie płynniejszą, szybszą i bardziej wyrafinowaną jazdę. Nic z tego się nie zmieniło per se, ale okazuje się, że pojazdy elektryczne nie są tak neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla, jak kiedyś się spodziewałem.

Powołując się na informacje, jakie otrzymał od Steve’a Greenfielda, założyciela i dyrektora generalnego Automotive Ventures, funduszu venture capital skoncentrowanego na inwestycjach w przestrzeń mobilną Blum wskazuje, iż „jednym z kluczowych elementów składających się na nowoczesny akumulator do samochodów elektrycznych jest lit”, wydobywanie którego wcale nie jest przyjazne dla klimatu, ponieważ do wyprodukowania jednej tony litu potrzeba około 70 tys. litrów wodyczytamy na stronie wpolityce.

Baterie do pojazdów elektrycznych wymagają również kobaltu, ponieważ odpady powstające w wyniku wydobycia tego metalu zanieczyszczają powietrze i glebę, prowadząc do zmniejszenia plonów, skażenia żywności i wody oraz problemów ze zdrowiem układu oddechowego i rozrodczego. Jeśli chodzi o atmosferę, wydobycie kobaltu uwalnia zarówno dwutlenek węgla, jak i dwutlenek azotu.

Ponad 70 proc. światowego kobaltu pochodzi z Demokratycznej Republiki Konga, gdzie około 200 tys. górników – w tym 25 tys. dzieci – można znaleźć kopiących pod ziemią w małych „kopalniach rzemieślniczych” przy niewielkim nadzorze i jeszcze mniejszych środkach bezpieczeństwa (tu o tym pisaliśmy: (https://portalwarszawski.com.pl/2022/06/16/video-ponad-40-000-dzieci-haruje-w-kopalniach-kobaltu-w-kongo-aby-zieloni-ideolodzy-mogli-jezdzic-samochodami-elektrycznymi/)

Ponadto jedyną emisją z pojazdu napędzanego wodorem jest para wodna, chociaż wytwarzanie wodoru pozostaje problematyczne. (Kluczowa będzie tutaj zmiana konfiguracji sieci w celu wytwarzania energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych, takich jak energia słoneczna, wiatrowa i wodna – również do ładowania pojazdów elektrycznych).

Komentarz

Wyzywano nas od oszołomów, nieuków itd. Znieważano, a po zdemaskowaniu z imienia i nazwiska „aktywu” zaczął się bezpardonowy atak na nasz Portal i naczelnego, tylko dlatego że jako pierwsi lat temu obaliliśmy mity zielonego terroru, którego koszty społeczne będą straszne. Dziś wszyscy piszą to o czym my już pisaliśmy 3, 4 lata temu. Ostrzegaliśmy i wciąż to robimy, że miejski „aktywizm” to opłacone ruchy, które mają robić „ekologiczny” hałas.

Pisaliśmy, że centra miast będą wygaszane na rzecz międzynarowych banksterów. Teraz piszą wszyscy. Obudzili się, i dociera do nich, że wolność ma być zunifikowana…a jedynie nielicznym będą zostawione prawa, które są przynależne wszystkim… Czy jest za późno? Nie. Wystarczy zorganizować kontrewolucję, tylko trzeba ruszyć cztery litery.

Nikt za nas tego nie zrobi. A my zdania nie zmienimy. „Aktywizm” w jakiejkolwiek formie to ZŁO.

Cieszy jednak bardzo fakt, że się nie pomyliśmy. Nikt z nas nie jest fizykiem, ani chemikiem, ale mamy wystarczającą wiedzę aby przeprowadzać prawidłową analizę. Cieszy nas to, że poważne, bardzo poważne tytuły piszą, że zielony ład to jedno wielkie oszustwo.

JerusalemPost, wPolityce

Portal Warszawski

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły