[OPINIA] Dlaczego Wyborcza jest przeciwko mieszkańcom Warszawy?

Gazeta Stołeczna wychowała pokolenia ludzi. Na jej łamach pisały wybitne osobowości, Niestety, umarła stara kadra, często stojąca po drugiej stronie barykady, ale była jakaś, określona. I zachowywała umiar. Ale to czas przeszły. Wyborcza i Stołeczna od paru lat zatrudnia zwykłych oszołomów, fanatyków, ale co gorsza nieuków. Teraz idzie dalej, promuje zaburzone psychicznie i emocjonalnie osoby. I nie ważne, że te osoby grożą dziennikarzom daniem po mordzie, abo prowadzą hejterski wortal lub śmieszne fanpejdże rzekomych „społeczników”.

Ale to było kiedyś

Stołeczna jeszcze parę lat temu była tytułem interwencyjnym, śledziła nieprawidłowości i patologie. Umiała obiektywnie krytykować i stać po stronie pokrzywdzonych. Nie będziemy wnikać co się stało, że pomieszały jej się priorytety, bo to nie nasza rola. Kiedy do władzy doszedł PiS GW straciła impet, bo zniknęła z polskich urzędów i instytucji. Skończył się dochód. Warszawa wciąż opanowana przez postkomunistów nadal pozostaje w jej rękach. Tu wciąż jest opiniotwórcza (jakkolwiek to rozumieć) ale niestety dobrała sobie niezbyt doborowe towarzystwo. W niej karierę zaczynał Dybalski, rzecznik ZDM-u, tam pisał kiedyś Pieńkos, ojciec drugiego rzecznika, a w tej chwili pracują redaktorzy, którzy nawet nie ukrywają swojego zamiłowania do patologi. 

Ilość kłamstw, przeinaczeń, manipulacji słowem i obrazem, oskarżaniem o rzekomą kradzież zdjęć, stała się tam normą. Znieważające słowa Osowskiego o mieszkańcach jeżdzących samochodami, Witczuka od mieszkańcach Dolinki to przykład głębokiej demoralizacji tego środowiska. Ale niezrozumiałe jest dlaczego Stołeczna kryje quasi mafijne układy, kryjąc chociażby Zarząd Dróg Miejskich, który działa na szkodę miasta i mieszkańców, a służy zaburzonym emocjonalnie i psychicznie ludziom.

Zadawanie się z tymi ludźmi zawsze kończy się porażką

Wyborcza jakby w odpowiedzi na nasze krytyczne artykuły, które demaskują kompetencje „aktywu”, zawsze z podwójną mocą, broni ich. Kiedy my piszemy, że taki Migas Mazur jest geografem, ci go promują na znawcę miejskiej infrastruktury. Kiedy cała Warszawa wie, że Daukszewicz naprawdę chciał bić dziennikarzy, to ta zamiast stanąć po naszej stronie (to samo środowisko), to czyni z niego społecznika (czują, że aktywista jako słowo stało się mocno smrodliwe) i promuje go na swoich łamach.


Antysamochodowy aktywista Krzysiu to prawdziwy człowiek renesansu. Raz mieszkaniec Pragi i członek Dla Pragi, raz mieszkaniec Ursusa. Ciekawe w ilu dzielnicach naraz jeszcze mieszka?

Dodatkowo będąc przyjezdnym z Mławy, pozuje na dumnego warszawiaka z dziada pradziada... – Dla Zgagi

Ogrodnicy? Nie, szkodnicy

Są też znawcami ogrodnikami. Michalski (PSM Michałów) nie umie wyjaśnić co zrobił z publicznymi pieniędzmi, zakrada się nocą pod śmietnik oponenta politycznego, Daukszewicz wyzywa burmistrza sugerując mu dawanie łapówek, a ostatnio jeden i drugi pod osłoną nocy podczepili się pod partyzantkę ogrodową, i przeprowadzali kolejną nielegalną akcję. U nich to norma.

I niestety zaszkodzili pewnemu architektowi krajobrazu, który jest członkiem poważnego stowarzyszenia, a który znieważył naczelnego Portalu. Dokładnie tym specyficznym językiem nizin społecznych. Tym samym okazało się, że infekują kolejne osoby, które wpadają w pułapkę ich ignorancji i prostactwa. No bo skąd pan ogrodnik z Bytomia ma wiedzieć, że zadał się z autentycznymi nierobami żerującymi na publicznej kasie, którym się wydaje że mają prawo dewastować nasze miasto? Nie szkoda nam pana architekta krajobrazu, zarząd stowarzyszenia podejmuje decyzję co do jego skandalicznego wpisu, i należy mieć nadzieję, że zrozumiał iż zadawanie się z patologią, psuje reputacje.

Niezapomniana sprawa nielegalnych radarów, gdzie Osowski chciał z Mencwela zrobić ofiarę pisowskiego reżimu. Poszli za daleko w zwidach, bo akcja nie wypaliła. Ale wypaliła wspólna kampania outdoorowa, kłamliwa, agresywna, taka z lekka knajacka, o złych mieszkańcach jeżdżących samochodami…którzy mają sponsorować Putina…MJN na trzymaniu Czerskiej???

Wyborcza nic nie rozumie, odpłynęła w siną dal, i w sumie nie wiadomo dlaczego siłowo forsuje zaburzonych psychicznie i emocjonalnie ludzi? Dlaczego Wyborcza jest przeciwko mieszkańcom Warszawy? Dlaczego Wyborcza jest przeciwko Warszawie?

Portal Warszawski

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły