Już w 2019 roku pisaliśmy, że ten kto wpadł na pomysł aby postawić ten koszmar w zabytkowym Parku Ujazdowskim, powinien pójść do więzienia. Pisaliśmy też, że ta inwestycja jest po prosty byle jak zrobiona, a rzekoma funkcjonalność tego cuda ogranicza się do popatrz przez ogrodzenia.
Warto przypomnieć
„Tę niezwykle kolorową i niepowtarzalną przestrzeń podzieliliśmy na 5 specjalnych stref dostosowanych do różnych grup wiekowych. Znajdziecie tam trampoliny, ścieżkę sensoryczną, zjeżdżalnię, huśtawki, linarium…i wiele innych atrakcji!” – tak to miejsce zachwalała w lipcu 2019 roku Justyna Glusman, która jak widać ma koncie same porażki. Przestrzegaliśmy właśnie od 2019 roku, że miasto zniszczy zabytkowy Park Ujazdowski, i zmarnotrawi miliony pochodzące z kieszeni podatników.
Głos mieszkańca Warszawy
Oddajmy głos, który wybrał się na spacer do tego cuda na ziemi.
Najdroższy plac zabaw w Warszawie, jedyny w tej części Śródmieścia. Oczywiście zamknięty. Od września. Komu przeszkadzał poprzedni? Był sprawny, bezpieczny, a co najważniejsze – dostępny dla dzieci. Już trzecia babcia w ciągu 10 minut przeszła obok nas i do wnuczki/wnuka mówi: „przez ogrodzenie możesz popatrzeć”. Serio, każda mówiła to samo. Może to jakieś hasło, albo nowa forma zabawy dla dzieci lansowana przez twórców tego fantastycznego projektu? Tylko jeśli to ostatnie, to po co tyle inwestować w zabawę „patrz przez ogrodzenie”?

Komentarz
Ekonomistka Glusman zarządzała warszawską zielenią.
Przestrzegaliśmy! Warszawskimi drogami zarządzają ludzie bez technicznego wykształcenia (Zarząd Dróg Miejskich), radnymi są ludzie, którzy fałszują rzeczywistość (Scholz, Dziduszko – Zyglewska, Gubański, Buciak, Smyk, Mencwel).
Przestrzegamy! Miejscy uzurpatorzy, często mieszkający w naszym mieście od paru lat okradają nas w postaci Budżetu Obywatelskiego, i dewastują bezkarnie Warszawę.
Przestrzegamy przed ich działaniami, i kompletną ignorancją na temat miasta. Od lat! Powstające patostronki prowadzone przez zaburzone jednostki, a uderzające w nasze dobre imię nie zmienią faktu, że Rafał Trzaskowski kompletnie nie radzi sobie z zarządzaniem Warszawy bo otacza się nieukami. Ten najdroższy ratusz w historii doprowadził nas do długu na poziomie 7 miliardów złotych, ale jak widać ta suma może się zmienić, na niekorzyść.
Czy ratusz nie dysponuje fachowcami? Czy musimy tolerować tę koszmarną bylejakość i roztrwanianie naszych pieniędzy??
Tak powinno brzmieć nowe hasło wyborcze Trzaskowskiego – Patrz przez ogrodzenie!
Niestety do wyborców Trzaskowskiego to nie trafia. Ten post mówi o tym dosadnie.
Portal Warszawski