Baju baju będę w raju – czyli urojenia nieuków na temat miasta

Te sąsiadujące ze sobą miejsca znajdują się po dwóch stronach ul. Klimczaka. Pierwsze to teren zielony urządzony przez Royal Wilanów, a drugie to urządzony przez Dzielnicę Wilanów naziemny parking przed Ratuszemzaczyna swój wpis aktywistyczny profil Wilanów Przyjazny…nie wiedzieć czemu pomyśleliśmy Wilanów przyjezdny…

Raj na ziemi

Jakość przestrzeni publicznej ma na człowieka taki sam wpływ i takie samo znaczenie jak to czy w jego domu panuje czystość, porządek, czy też bałagan. Dlatego od zawsze uważamy, że przestrzeń publiczna to dobro wspólne o które trzeba szczególnie dbać, a zieleń powinna mieć w tej przestrzeni swój priorytetczytamy dalej.

Skoro setki miejsc parkingowych czekają na kierowców w podziemiach budynku Ratusza oraz podziemiach budynku biurowca Royal Wilanów, ten naziemny parking powinien zniknąć, a na jego miejscu powinien powstać zielony, piękny, otwarty dla wszystkich skwer.

Komentarz

Pokazane są dwie przestrzenie. Jedna bardzo zielona, a jakże piękna,  wykonana z dużą starannością przez Royal Wilanów, druga  asfaltowa z dużą ilością samochodów wykonana Przez Dzielnicę Wilanów, czyli URZĘDNIKÓW. Jak sugeruje autor wpisu, każda dzielnica powinna być zielona, piękna, otwarta dla wszystkich.

Pytanie –  gdzie popełniono błąd? Czy miasto zaplanowało prawidłową komunikację? Czy rzeczywiście na mieszkańców czekają setki miejsc na parkingu w podziemiach Ratusza? A może ten parking w podziemiach jest zbyt mały?


 

 


Oczywiście, wszędzie można dojechać łowełkiem i wszędzie może być pięknie i zielono. No chyba, że akurat jest styczeń, to może być biało a i aura na jazdę rowerkiem niesprzyjająca. Mamy koniec kwietnia, zimno, leje – ścieżki rowerowe są praktycznie puste.

Czego nie widzimy na pierwszym zdjęciu? Nie widzimy ludzi, bo zapewne pracują, w przeciwieństwie do aktywistycznych nierobów. Na drugim zdjęciu (dużo brzydszym) mieszkańcy przyjechali aby załatwić sprawy urzędowe. Gdyby mogli zapewne wylegiwali by się na kocykach albo spacerowali w parkach. Niektórzy, czasem porównując dwie nieporównywalne sytuacje, po prostu odlatują. I pytanie na koniec brzmi – czy autor wpisu aby za często nie jeździ do Amsterdamu?

Portal Warszawski

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły