[ANALIZA] Zmiany Przepisów o Ruchu Drogowym nie zmniejszą liczby ofiar
Minął już czas wystarczający, by obiektywnie ocenić dwie duże zmiany Przepisów o Ruchu Drogowym wprowadzone przez partię rządzącą, tym bardziej że media zarówno „wolne”, jak i prorządowe zalewają nas kłamliwą narracją.
Wkręceni w fałszywą narrację
Po pierwsze, w czerwcu PiS dał pierwszeństwo pieszym również wchodzącym na przejście dla pieszych. Ponoć miało to wymusić większą uwagę kierowców i poprawić bezpieczeństwo. Jak ostrzegaliśmy, pomysł okazał się zły i prócz dezinformacji i zamieszania, pociągnął za sobą wzrost liczby wypadków i ofiar. W ubiegłym roku na przejściach dla pieszych w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedzającego, zginęło i zostało rannych więcej pieszych i miało miejsce więcej wypadków!
Po drugie, z początkiem roku bieżącego, PiS przy wyjątkowej aprobacie opozycji, wprowadził drakońskie zaostrzenie kar za wykroczenia drogowe. Znów miały przełożyć się na wzrost bezpieczeństwa i znów czas pokazał, że było to założenie błędne. W pierwszych 40 dniach obowiązywania nowego prawa zginęło o 24 i zostało rannych o 200 osób więcej, miało miejsce o 183 więcej wypadków, a także wykryto o 1304 więcej prowadzących pojazdy pod wpływem alkoholu.
Faktem jest, że stwierdzono też mniej przekroczeń prędkości, ale w połączeniu ze wzrostem liczby ofiar, prowadzi to do ciekawej konstatacji, że jednak wbrew propagandzie, to nie nadmierna prędkość zabija.
Charakter fiskalny
Tak jak pisaliśmy przed wprowadzeniem obu zmian – mają one głównie charakter fiskalny, a w mniejszym zakresie też mają zniechęcać obywateli do poruszania się autami. To istotne, bo PiS planuje kolejne restrykcje!
Warto dodać, że za to zamieszanie odpowiada nie tylko PiS ale również przeważająca większość opozycji. Trzeba wyeliminować fałszywy przekaz dotyczący pierwszeństwa pieszych, krzewiony przez takie media jak np. brd24 i tvn, a i często tvp. Również p. Dworak i KRBRD w spotach czasem mijają się z prawdą.
Od września tego roku będziemy otrzymywać więcej punktów karnych za wykroczenia. ie będzie można ich zredukować poprzez kursy, a okres obowiązywania będzie wydłużony do 2 lat Wzrosną znów kwoty mandatów za powtórne wykroczenia. I znów mówimy jasno, to nie zmniejszy liczby ofiar!
Chodzi jedynie o większe wpływy do kasy państwa i odebranie części obywateli praw jazdy.