[NASZ NEWS] Czy Bolt zatrudnia samych zboczeńców?? Kolejny przypadek molestowana seksualnego!
Od jakiegoś czasu media informują o dziwnych zachowaniach kierowców Bolta. W większości są to emigranci, osoby nie umiejące nawet mówić po polsku. Oczywiście sytuacja jest poważna i nie ma co sobie żartować, ale firma która namawia do rezygnacji z prywatnych samochodów na rzecz swoich usług nie jest w stanie zapewnić podstawowego bezpieczeństwa swoim pasażerom, co więcej – jak na razie wygląda na to, że chowa głowę w piasek.
Od pasażerki
Długo zastanawiałam się, czy w ogóle o tym napisać. Jeszcze wczoraj na świeżo byłam w bojowym nastroju, dzisiaj chce mi się płakać, nie mogę przestać o tym myśleć…Wczoraj w nocy zamówiłam Bolta, który miał mnie zawieźć ze spotkania ze znajomymi na Świętokrzyskiej w Warszawie do domu – na Wolę. Ta trasa zwykle zajmuje jakieś 6min o tej porze. Wczorajszej nocy trwała godzinę. Byłam tak zmęczona dwudniowymi warsztatami tanecznymi, że padłam. Po prostu zasnęłam.
Śniło mi się, że mówi do mnie jakiś męski głos i dotyka mnie po pośladkach.Gdy się obudziłam okazało się, że to nie był sen… facet ze zdjęcia, czyli kierowca Bolta, wywiózł mnie na jakiś parking, było pusto dookoła, jakieś domy jednorodzinne, niedaleko ogromny piętrowy parking typu Park and Ride.
Silnik zgaszony, zapalone światło w samochodzie i on przekraczający granice mojej prywatności i nietykalności cielesnej. Gdy się ocknęłam i dotarło do mnie, co się dzieje, wpadłam w taki szał ze strachu, że myślałam, że go rozszarpię. Powiedziałam jemu, że albo mnie zawiezie do domu, albo dzwonię na policję.
Patrzył na mnie jak jakiś psychol, we mnie rosła frustracja, a on tylko mówił „AJM SORI” – I’m sorry do cholery?! I myślał, że co? Wrócę do domu i zapomnę o tym? Cały czas czuję tę jego rękę, widzę jego twarz jak zamykam oczy i słyszę jego głos, czuję obrzydzenie do niego, do Was jako do firmy Bolt i co najgorsze do siebie.
W końcu mnie odwiózł, choć jak teraz sobie o tym myślę, to przecież nie wiedziałam, co było w jego głowie i do jakich czynów mógłby się jeszcze posunąć, ale dookoła było tak pusto i ciemno, że nie chciałam być tam sama i w tamtym momencie wydawało mi się to być mniejszym złem… poza tym starałam się nie dać po sobie poznać, że się boję, a raczej próbowałam pokazać swoją postawą, że lepiej dla niego, jeżeli odstawi mnie do domu.
W końcu mnie odwiózł, choć jak teraz sobie o tym myślę, to przecież nie wiedziałam, co było w jego głowie i do jakich czynów mógłby się jeszcze posunąć, ale dookoła było tak pusto i ciemno, że nie chciałam być tam sama i w tamtym momencie wydawało mi się to być mniejszym złem… poza tym starałam się nie dać po sobie poznać, że się boję, a raczej próbowałam pokazać swoją postawą, że lepiej dla niego, jeżeli odstawi mnie do domu.
Co więcej, powiedziałam jemu, żeby odwiózł mnie do domu nie podając adresu, użyłam słowa „dom”, a on bez wpisywania w nawigację, nie pytając o ulicę, zawiózł mnie tam, gdzie pierwotnie miał zawieźć…
Zgłosiłam Wam sprawę w aplikacji Bolt – otrzymałam informację o zwrocie 8,23 zł. Serio?! To nie o kasę chodzi, tylko zróbcie coś z tym w końcu!!! Nie mogę przestać o tym myśleć, czuję taki wewnętrzny niepokój i lęk, nie mogę zasnąć…
NIE JESTEM JEDYNA, TAKICH HISTORII SĄ SETKI!CO ZAMIERZACIE Z TYM ZROBIĆ?! KIEDY ZACZNIECIE WERYFIKOWAĆ SWOICH PRZEDSTAWICIELI???
Komentarz
Może czas na bojkot firmy Bolt? Może to jedyny sposób aby ta firma przestała tolerować zboczeńców wśród swoich pracowników?