[NASZ NEWS] To mówisz Trzaskowski, że brakuje pieniędzy?? Odpowiadamy dlaczego
Nie jest tajemnica poliszynela, że Zarząd Dróg Miejskich jest bezkarny, a zła dywersyfikacja miejskiej kasy doprowadza do potężnego zadłużania się Warszawy. ZDM nie ukrywa swoich wydatków, przynajmniej tych wskazanych poniżej nie jest w stanie kreatywnie rozliczyć. Tym razem możemy sobie poczytać o planach zakupu paliwa do służbowych samochodów.
Czy to schizofrenia?
Ale na pewno wyrachowana, wykalkulowana gra, i systemowe dojenie mieszkańców Warszawy, którzy pogrążeni w swoich obowiązkach, nie widzą, że lamenty Trzaskowskiego na temat braku pieniędzy, to zwykła hucpa, tym bardziej, że Trzaskowski zadłuża Warszawę na potęgę, a swoim pozwala szastać naszymi pieniędzmi.
Rozrzut w deklaracji: 130 tys. złotych, a 214 tys. euro.Przy dzisiejszym kursie euro 4,60 214 tys euro to 984.400 złotych.Na 75.000 litrów benzyny, 35.000 litrów ropy i 5.000 litrów gazu.Uśredniając wychodzi maksymalnie 8,5 złotego za litr .
A dalej jazda rowerami, komunikacją miejską urzędowi aktywiści. Tym bardziej, że jak pokazywaliśmy nieprawidłowo parkujące auta oklejone logo ZDM, są to rzekomo auta „podwykonawców”. Wkrótce opiszemy inne przykłady urzędowej hipokryzji.
Dług Warszawy
Oto, jak „cudownie” rządzą miastami pouczający wszystkich prezydenci. Dług w 2022 i wzrost długu miasta od 2018:
Trzaskowski marnuje publiczne pieniądze wydając je na zbędne operacje i inwestycje. Poza wolną amerykanką w wykonaniu ZDM, ratusz stworzył sieć zależnych powiązań, „konsultacji społecznych”, „Budżetu Obywatelskiego”, i wielu innych bytów, które doją mieszkańców.
Zatem twe lamenty Panie Trzaskowski są nic nie warte! To Ty jesteś odpowiedzialny za fatalny stan miejskiej kasy! Tylko TY!