Ależ się spieszą. Ul. Krucza stanie się wiejską ścieżką z ddrem. I oto im chodzi

Kolejną ulicą, która czeka dewastacja w ramach skandalicznego projektu Nowe Centrum Warszawy, będzie Krucza. Zostanie jej nadany zdecydowanie wiejski charakter. Środek jezdni zostanie zlikwidowany, i ma być zacieniony wysokimi szpalerami drzew. Dzięki zmianie charakteru, ulica Krucza stanie się przestrzenią nieprzyjazną, nieprzejezdną (taki jest cel niszczenia Centrum) i miejscem niesprzyjającym rozwojowi usług i gastronomii. Mają powstać całkowicie zbędne przejścia dla pieszych, i oczywiście PRIORYTETEM STANIE SIĘ ŚCIEŻKA ROWEROWA!

Czym jest Nowe Centrum?

Już dwa lat temu informowaliśmy, że ZDM, miejscy uzurpatorzy (Buciak spcerował sobie z Olszewskim po Kruczej i robili pomiary miarką!!) oraz Ratusz, szykują wielki program rugowania samochodów z Centrum Warszawy – stąd projekt szumnie nazywany Nowe Centrum. Projekt ten jest wynikiem całkowicie fałszywego pojmowania ekologii, które ma doprowadzić do nowego tworu jakim jest wymyślony zrównoważony transport. Przy pomocy nieuków, nierobów, ludzi zaburzonych psychicznie, Michał Olszewski, który stał się ich zakładnikiem, wręcz pacynką, niszczą nam kolejną doskonale zaprojektowaną śródmiejską ulicę. Było centrum, będzie wieś, oczywiście z ciągiem rowerowy, bo tylko tym niedługo dojedziesz do Centrum.

Bez planów, bez zgody Warszawiaków, bez konsultacji społecznych. Czyli jak zwykle jedno wielkie kłamstwo

Rewolucja ma swoją cenę, i swoje ofiary. Teraz ofiarą kolejnej marksistowskiej  walki klas mają paść miasta. Zaangażowane pseudo media, cały bezrobotny rynsztokowy „aktyw” przejęły stery w kreowaniu nowej, rzeczywistości.

Warto przypomnieć słowa Trzaskowskiego w tej sprawie; najlepsze rozwiązania i projekty to te, których chcą mieszkańcy. Rozmawiamy z warszawiankami i warszawiakami, słuchamy ich. Tak jest również w przypadku ul. Kruczej. W przyszłym roku powstaną tam dwa przejścia dla pieszych, o które wnioskowali mieszkańcy. Ale pójdziemy też o krok dalej – planujemy większe zmiany na tym obszarze. Chcemy wprowadzić parkowanie równoległe wzdłuż jezdni tak, aby było więcej miejsca dla pieszych, rowerzystów i dla ogródków gastronomicznych. Już niedługo rozpiszemy konkurs na zmiany tej ulicy.

Ostatecznie jednak mieszkańcy i aktywiści przekonali urzędników do zmian – pisał kłamliwie Transport Publiczny, całkowicie zdominowany przez miejskich nierobów i pracowników ZDM. Zresztą wszystkie stołeczne media, żyjące z kasy Ratusza, świętują zniszczenie Warszawy, i uczyniły z tego wielkimi, wspaniałymi i cywilizowanymi zmianami.

Jeśli tego chcą mieszkańcy to proszę przedstawić dane z badań, z których wynika, że mieszkańcy tego chcą…pytanie zbędne, bo wiadomo, że to jedno wielkie kłamstwo. Poprosimy o dokumenty potwierdzające teorię Trzaskowskiego, że tego chcą mieszkańcy.

Tak samo jak z absolutnie wystarczającą ilością przejść. Każde kolejne przejście ma zwalniać ruch, czyli zniechęcać kierowców do jazdy daną ulicą. Co ciekawe, miasto nagle znalazło kasę na oświetlenia…przecież to się wszystko „nie klei”!

Ani Rafał Trzaskowski ani Zarząd Dróg Miejskich Warszawa (Zarząd Dewastacji Miasta) z mieszkańcami nie rozmawiali, ale za to widziano w tej części miasta wiceprezydenta (bardziej pacynka „aktywu”) Michała Olszewskiego z autorem projektów, które powinny być dawno pod lupą Prokuratury, Buciakiem

Plany idą dalej

Poza zamykaniem Centrum dla samochodów, co będzie mieć katastrofalne skutki w niedalekiej przyszłości, szaleńcy z miast chcą uczynić wieś. Ten przykład niech starczy; temu między innymi służyć będą rozwiązania, o których mówiłem niedawno podczas konferencji prasowej. Rozszerzenie strefy płatnego parkowania, wprowadzenie strefy czystego transportu, stref Tempo 30, utworzenie nowych buspasów czy budowa kolejnych sygnalizacji świetlnych. – mówił dwa lata temu Trzaskowski, również zakładnik miejskich nierobów.

Komentarz

Na stołeczne media nie ma co liczyć, bo te już dawno przypominają ideologiczną mafię, tym bardziej że gros z nich siedzi w kieszeni albo deweloperów, albo Ratusza. Z faktu postawienia badziewnej „tęczowej choinki na pl. Zbawiciela przez finansowane z miasta „Homokomando” uczyniły wydarzenie roku.

Na placu boju jesteśmy praktycznie sami, ale niech to wybrzmi. Celem szaleńców, i co gorsza pozbawionych merytorycznej wiedzy z ZDMu, jest uśmiercenie CENTRUM Warszawy, które poza żarciem, nie oferuje żadnych usług mieszkańcom. To konsekwencja planu dewastacji miast Europy, które zostały przejęte w większości przez neomarksistów.

Nie było żadnych rozmów z mieszkańcami, wręcz przeciwnie – mieszkańcy ul. Kruczej są zdecydowanie przeciwni tych zmian, proponujemy się przejść i po prostu zrobić sondaż. A ta dewastacja ul. Kruczej, mimo hucznego tła ideologicznego o drzewkach i czystym powietrzu, ma za zadanie jedną rzecz – zbudować Buciakowi i jego towarzyszom kolejną ścieżkę rowerową. Zresztą budowa mapy ddrów jasno wskazuje, że rowerem masz dojechać wszędzie, a samochodem wręcz odwrotnie.

To ma tyle wspólnego z barcelońską La Ramblą ile Warszawa z Kopenhagą, a jeśli ktoś żyje w innym świecie, polecamy artykuł sprzed dwóch lat, i odpowie sobie na pytanie kto rządzi w naszym mieście?

 

https://portalwarszawski.com.pl/2019/10/01/j-mencwel-chce-zwezac-ul-krucza-i-przy-okazji-ruga-prezydenta/

Portal Warszawski

 

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły