Co z planem zagospodarowania dla Kamionka?

W środę 15 grudnia odbyła się publiczna prezentacja nowego planu zagospodarowania dla centralnej części Kamionka. Plan ten powstaje od kilkunastu lat (serio – prace rozpoczęto w 2008!), odbyły się już trzy nieudane jego wyłożenia, po czym plan podzielono. Środowa prezentacja była pierwszą po tym podziale, a więc można zakładać, że zawierała fragment najmniej kontrowersyjny i najłatwiejszy. Jeśli tak, to bardzo źle to wróży, gdyż w naszej opinii nadzieja, że uda się uchwalić ten plan w tym kształcie jest znikoma (za chwilę wyjaśnimy dlaczego).

Plan

Plan z jednej strony dość dobrze chroni relikty pozostałej na Kamionku pofabrycznej zabudowy, a z drugiej utrwala to, co na Kamionku w ostatnich latach zbudowano. Wizja zielonego pasażu pomiędzy nowymi budynkami Soho z wkomponowanymi pozostałościami starej zabudowy fabrycznej nam się bardzo podoba. Niestety przedstawiciel dewelopera – właściciela tego terenu – poinformował na spotkaniu, że plan nie tylko w wielu miejscach nie opisuje poprawnie zabudowy, która już tam powstała, ale również odbiega od tego na co ów deweloper uzyskał już od dzielnicy prawomocne pozwolenia na budowę. Oczywiście możliwe jest uchwalenie planu, który zawiera takie „nieścisłości”, ale dużo bardziej prawdopodobnym jest, że sytuacja ta spowoduje odesłanie projektu „do poprawki” i konieczne będzie kolejne jego wyłożenie. To nie pierwszy raz niestety, kiedy różne urzędy m.st Warszawy nie potrafią się ze sobą porozumieć i nie uzgadniają między sobą szczegółów. Nie potrafimy zrozumieć, dlaczego projektanci planu nie otrzymali przed złożeniem projektu informacji, czy i jakie pozwolenia na budowę na tym terenie ostatnio wydano. Marzymy o tym, aby z sytuacji wyciągnięto wnioski na przyszłość i tego typu historie przestały się powtarzać… – komentuje Stowarzyszenie Wiatrak.


 

 


Na spotkaniu dało się słyszeć liczne głosy mieszkańców apelujących o mniejszą intensywność zabudowy w obszarze pomiędzy Mińską a Grochowską. Projektanci stwierdzili, że i tak ją znacznie zmniejszyli w porównaniu do limitów określonych w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego (np. obniżając wysokość budynków z 30 do 18 metrów), a jako że obszar ten znajduje się w bezwzględnej strefie zabudowy śródmiejskiej to nie można liczyć na wiele więcej. Mieszkańcy zwracali też uwagę na kolejne przypadki nieuwzględniania przez plan parametrów budynków powstałych w ostatnich latach i już zasiedlonych.

Północna strona ulicy

Najciekawsze elementy planu znajdujemy po północnej stronie ulicy Żupniczej. Wyznaczono tam znacznej wielkości działkę przeznaczoną na usługi publiczne. A konkretnie na tak potrzebną na Kamionku nową szkołę podstawową. Obecny na spotkaniu wiceburmistrz Cieciura potwierdził, że dzielnica kilka miesięcy temu skorzystała z prawa pierwokupu zakupiła część tej działki. Pozostała część ma zostać dokupiona w przyszłości. Oczywiście do budowy szkoły jest jeszcze bardzo daleka droga, ale przynajmniej wreszcie ustalono jej lokalizację – to bardzo pozytywna wiadomość – komentuje Stowarzyszenie Wiatrak.

Pewnym mankamentem planu jest naszym zdaniem kwestia ulicy Mińskiej. Kilka lat temu powstał pomysł, by w ramach programu rewitalizacji Kamionka ulicę tę stopniowo wyłączać z ruchu i zamieniać w pasaż spacerowy. Ciężar ruchu samochodowego i tak stopniowo przenosi się na ul. Żupniczą, a Mińska ze swoimi licznymi zabytkami zasługuje na lepszą ochronę, w tym od tranzytu. Plan uchwala się na lata, warto więc przewidzieć w nim przynajmniej taką możliwość, nawet jeśli jeszcze długo ze względów finansowych nie doczekamy się realizacji.

za; Stowarzyszenie Wiatrak

Portal Warszawski

 

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły