Olaboga! Diduszko-Zyglewskiej wadzi w szkołach postać Bł. kardynała Wyszyńskiego
Komuniści z Wiosny Biedronia wszczynają rwetes, bo w szkołach stołecznych zamiast Lenina, Stalina czy Kołakowskiego, promuje się postać Błogosławionego kardynała Wyszyńskiego. Wtóruje im komunistyczna Gazeta Wyborcza.
Olaboga
Stołeczna „Gazeta Wyborcza” informuje o kolejnych interwencjach naszej warszawskiej radnej Agaty Diduszko-Zyglewskiej w sprawie kościelnego zawłaszczania szkół – alarmuje zbulwersowana Wiosna.
Jedna z podstawówek właściwie zmieniła swoją stronę internetową w słup ogłoszeniowy pobliskiej parafii. Rodzice i ucnziowie jako główne info czytali wieści o mszy, beatyfikacji kardynała Wyszyńskiego i zbiórce w archidiecezji W innej szkole ksiądz-katecheta postanowił zlecić namalowanie na ścianie ogromnego krucyfiksu i zrobił to bo szkoła uznała, że może. Ciekawe czy instruktor równie nieobowiązkowych zajęć karate też mógłby sobie namalować coś na szkolnej ścianie – jak myślicie?
Rodzice mają dość i co roku w okolicach września dostaję coraz więcej próśb o interwencje w sprawach różnego rodzaju nieprawidłowości związanych z obecnością kościoła katolickiego w szkołach. Denerwuje ich zawłaszczanie przestrzeni, która powinna być neutralna religijnie, a także drenowanie budżetu oświaty na pensje katechetów i darmowe udostępnianie sal lekcyjnych kościołowi, bo jednocześnie brakuje w szkołach miejsca na zajęcia wyrównawcze czy dodatkowy angielski! – komentuje radna Agata Diduszko-Zyglewska. Na szczęście, często dyrektorzy reagują pozytywnie na zgłaszane uwagi i rozumieją, ze szkoła nie jest miejscem kultu. (Wiosna Biedronia).
Ach, ta czerwona wolność słowa. Tęczowe piątki cudowne, rozkoszne, trochę Ducha to zamach po wolność człowieka. Strasznie nas bolszewizm mentalnie duchowo zubożył.