Fryderyk Chopin zmarł około drugiej w nocy 17 października 1849 roku w swoim mieszkaniu przy placu Vendôme. „Rodem Warszawianin, sercem Polak, a talentem świata obywatel, Fryderyk Chopin, zeszedł z tego świata” (z nekrologu autorstwa Cypriana Kamila Norwida). Z powodu rozmiarów przygotowań ostatnie pożegnanie kompozytora odbyło się dopiero 30 października w kościele św. Magdaleny. Podczas nabożeństwa wykonano Preludia: e-moll i b-moll (na organach grał je Louis James Lefébure-Wély) oraz – podobno zgodnie z życzeniem Chopina – Requiem Mozarta. Na cmentarzu Pere-Lachaise zabrzmiał Marsz żałobny z Sonaty b-moll w instrumentacji Napoléona Henriego Rébera.
„Była jedną z najbardziej imponujących”
W oczach paryskiego korespondenta czasopisma „The Musical World” ceremonia pogrzebowa Chopina „była jedną z najbardziej imponujących”, jakie zdarzyło mu się widzieć. W obszernym sprawozdaniu z tego wydarzenia dziennikarz szczegółowo opisał zarówno wizualną, jak i zaplanowaną w części przez Chopina muzyczną oprawę nabożeństwa:
„Wielką bramę kościoła przysłonięto czarnymi kotarami, na których odcinały się srebrne inicjały zmarłego „F.C.”. Dostawszy się do wnętrza, ujrzeliśmy przestrzeń tego nowoczesnego Partenonu szczelnie wypełnioną tłumem. […] W przestrzeni oddzielającej nawę od prezbiterium wzniesiono wysokie mauzoleum, obwieszone czarno-srebrnymi draperiami, z inicjałami „F.C.” odcinającymi się ostro na tle całunu. O godzinie dwunastej rozpoczęło się nabożeństwo. Orkiestra i chór (z Konserwatorium, pod batutą p. Girarda) oraz śpiewacy soliści (Madame Viardot-Garcia, Madame Castellan, Signor Lablache i pan Alexis Dupont) znajdowali się w samym końcu kościoła, ukryci przed okiem publiczności za czarnymi draperiami. Gdy nabożeństwo się rozpoczęło, draperie rozsunęły się częściowo, ukazując śpiewaków mężczyzn, a kobiety śpiewaczki trzymając nadal w ukryciu, gdyż obecność ich, jako niekanoniczną, wolno było jedynie słyszeć”.
Zgodnie z życzeniem zmarłego, jego ostatniej drodze towarzyszyły dźwięki Mozartowskiego „Requiem”. Podczas ceremonii wybrzmiały także „Marsz żałobny” z „Sonaty b-moll” w instrumentacji Henri Rebera oraz wykonane na organach preludia: e-moll i h-moll z op. 28. Po nabożeństwie organista, Lefébure-Wély zagrał improwizację, w którą wplótł tematy z utworów Chopina.
Ciało kompozytora złożono w ustronnym zakątku cmentarza Père-Lachaise, w otoczeniu grobów innych gwiazd świata muzycznego. Jak notuje Fryderyk Niecks, po spuszczeniu trumny do grobu, rzucono na nią garść ziemi, którą Chopin otrzymał w prezencie od przyjaciół, w chwili wyjazdu z kraju.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Serce Chopina przewieziono do kraju, by umieścić je w kościele św. Krzyża w Warszawie.
za; Narodowy Instytut Fryderyk Chopina
Charles Fichot, „Widok ogólny cmentarza Père-Lachaise”, chromolitografia, papier, Francja, ok. 1850 / kolekcja NIFC.
zdj. grobu – wikipedia
Portal Warszawski