Wczoraj projektem ustawy o odbudowie Pałacu Saskiego, Pałacu Bruhla oraz kamienic przy ulicy Królewskiej zajęli się senatorowie. Inicjatywa zgłoszona przez prezydenta Andrzeja Dudę przewiduje, że odbudowany Pałac Saski stanie się przestrzenią instytucji i inicjatyw kulturalnych. Zrekonstruowane kamienice miałyby zostać siedzibą Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego, a Pałac Bruhla – Senatu – podaje Polskie Radio
Lech Kaczyński wizjonerem?
Wszystkie te budynki zostały wysadzone w powietrze przez Niemców podczas II wojny światowej. Koszt odbudowy szacowany jest na prawie 2 i pół miliarda złotych. W ostatnim czasie kwestia rekonstrukcji Pałacu Saskiego rozgrzała uczestników publicznej debaty. – Zwolenników odbudowy Pałacu Saskiego jest znacznie więcej niż tych, którzy popierają PiS. Nie tylko zwolennicy rządu opowiadają się za tym projektem. To wychodzi bardzo wyraźnie w badaniach. Z roku na rok rośnie liczba osób, które chcą odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Bruhla i kamienic wzdłuż ul. Marszałkowskiej – oceniła Magdalena Gawin.
„Plan Lecha Kaczyńskiego wyprzedził podobne inicjatywy w Europie”. Magdalena Gawin o odbudowie Pałacu Saskiego
Jak przypomniała wiceminister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu, odtworzenie Pałacu Saskiego to projekt, który powstał za czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego. – On był znakomicie przygotowany, podpisane były wszystkie zgody, łącznie z konserwatorem. Został wtedy zerwany przez nowo wybraną prezydent – Hannę Gronkiewicz-Waltz – dodała.
za; Polskie Radio
Portal Warszawski