W Pałacyku Konopackiego mogło powstać Muzeum Żołnierzy Wyklętych…ale projekt ten udaremiono
Dom przy ul. Strzeleckiej 11/13 powstał około 1865 r. wg projektu Aleksandra Jana Woyde w duchu włoskiego neorenesansu i był pierwszym murowanym budynkiem Nowej Pragi. Mieszkał w nim z rodziną Ksawery Konopacki, właściciel Nowej Pragi. Dom ze względu na dekoracyjność fasad zwany jest pałacykiem.
Pałacyk był w opłakanym stanie
Przed rozpoczęciem remontu w 2017 r. budynek był w opłakanym stanie. Przez długoletnie użytkowanie (przedszkole, szkoła, lokale komunalne) i brak bieżących remontów został pozbawiony większości historycznego wyposażenia i części wystroju. Jedynie na elewacji frontowej zwracały uwagę prawie kompletne detale dekoracyjne. Analiza mykologiczna wykazała wysoki stopień zagrzybienia pałacyku. Zastosowanie wyłącznie środków grzybobójczych byłoby mało skuteczne, wobec czego wykonawca zdecydował się na skucie wszystkich tynków – wewnętrznych i zewnętrznych i na miejscowe wypalanie murów. Wykonano nową więźbę budynku, częściowo zostały wymienione stropy oraz naprawione spękania ścian. Piwnice osuszono a fundamenty podbito. Oznaczało to położenie praktycznie nowych fundamentów, bo pierwotnie pałacyk ich właściwie nie miał.
Będzie dom kultury
Wobec planowanej zmiany sposobu użytkowania pałacyku, jego remont objął cztery kondygnacje: piwnicę, parter, pierwsze piętro, poddasze oraz ogród. Obecnie w budynku znajdują się trzy klatki schodowe: przy wejściu do obiektu, w środku i od strony ulicy Strzeleckiej.
W nowej powierzchni na poziomie -1 zaplanowano wielofunkcyjną salę dla 100 osób, sanitariaty oraz pomieszczenie magazynowe. Ocieplony stropodach nad całą częścią dobudowaną będzie pełnił funkcję tarasu na parterze. W budynku zainstalowano windę.
Zmodernizowany pałacyk Konopackiego, znajdujący się w zasobach miasta, będzie praskim domem kultury. Planowane są w nim m.in.: klub seniora, sale wystawowe i taneczne, pracownia kulinarna, mody i szycia. Choć zabytek nie został rozbudowany, ani nie zmieni podziału pomieszczeń, zyskał dodatkową przestrzeń na wysokim poddaszu i w podziemnej sali widowiskowej wygospodarowanej pod dziedzińcem. Powierzchnia użytkowa obiektu po rozbudowie wynosi 1 373 m², natomiast powierzchnia tarasu 170 m². Koszt inwestycji wraz z dokumentacja, remontem i wyposażeniem oraz zagospodarowaniem terenu to ponad 16 mln zł.
Miało być Muzeum Żołnierzy Wyklętych
Ten wpis pojawił się na oficjalnej stronie Pałacyku Konopackiego….co chyba raczej nie świadczy na korzyść owej instytucji….
Wielka radość, już wkrótce zostanie otwarty Pałacyk Konopackiego- Dom Kultury Praga! Od kilku lat dzialiśmy sąsiedzko o jego „lepsze jutro”, rewitalizację budynku, udaremnienie powstania w jego wnętrzu Muzeum żołnierzy wyklętych (były takie pomysły), stworzyliśmy ogród sąsiedzki, Noc Muzeów, koncerty i potańcówki oraz konferencję. Na warsztatach festiwalu Knot powstał podział na nowe funkcje- jak sala kinowa, stolarnia, kuchnia, czytelnia, miejsce na rezydencje artystyczne… I tak właśnie będzie! Śledźcie stronę Pałacyku- pośród starych zdjęć, pojawią się newsy o otwarciu. To ważne miejsce na mapie Warszawy.
Potańcówki obok Strzeleckej 8 – dawnej katowni NKWD i UB
Dokładnie po przekątnej Pałacyku Konopackiego od ponad roku 1 marca można oglądać dawną katownię NKWD i UB na Pradze w Warszawie, gdzie IPN otworzył Izbę Pamięci poświęconą ofiarom zbrodni komunistycznych. Instytut przypomina, że w piwnicach budynku przy ul. Strzeleckiej 8 mordowano żołnierzy podziemia antykomunistycznego
W budynku przy ul. Strzeleckiej 8 w okresie stalinowskim więziono, brutalnie przesłuchiwano i mordowano żołnierzy podziemia antykomunistycznego. W latach 1944-45 mieściła się tam Kwatera Główna NKWD w Polsce, a w latach 1945–48 areszt Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego.
„To miejsce wyjątkowe i jedyne w Polsce – to dawna siedziba NKWD na warszawskiej Pradze. Miejsce, które od dzisiaj będzie mówić o tym jak wyglądał podbój Polski przez komunistów po 1944 roku. Takich miejsc było więcej – Białystok, Lublin, a wcześniej plac Łukiski w Wilnie i ulica Łąckiego we Lwowie. Tutaj była realizowana polityka podboju niepodległej Polski przez Związek Sowiecki” – powiedział prezes IPN Jarosław Szarek. Podziękował także pracownikom IPN w Warszawie, w tym dr. Tomaszowi Łabuszewskiemu, naczelnikowi stołecznego Biura Badań Historycznych IPN, za to, że borykając się z trudnościami uratowali to miejsce od zniszczenia.