To wyjątkowo wdzięczny w autor, przed wojną jeden z redaktorów satyrycznego „Cyrulika Warszawskiego”, satyryk i publicysta, autor tekstów kabaretowych i scenariuszy filmowych. Debiutował poezją w 1929 roku. W 1951 roku ukazuje sie „Diabeł w raju”, z przedmową gen. Andersa. W książce rajem jest Związek Radziecki, szczególnie zaś więzienia i obozy pracy, z którymi autor zapoznał się doskonale w czasie wojny. Wittlin próbował się śmiać i pierwsze nowelki – bo to cykl opowiadań – są rzeczywiście kpiarsko-wesołe. Istotnie materia absurdu jest tu przeogromna. Stopniowo jednak tonacja mrocznieje, temat zanadto był i straszny, i żałosny. Trzeba by tu kogoś znacznie od Wittlina okrutniejszego. (Wiech Wiechecki).
Rys biograficzny
Miał dwojaką naturę: raz był krzykliwy i zachłanny albo przeciwnie – spokojny i ustępliwy. W latach szkolnych ubolewał nad niewielkim wzrostem, ukradkiem palił markizy, bezinteresownie odrabiał zadania domowe za kolegów. Był najlepszy z historii Polski, literatury – szczególnie upodobał sobie poezję romantyczną – oraz z retoryki. Chętnie też uczęszczał na lekcje botaniki i ornitologii, a najbardziej obawiał się klasówek z algebry. Brał udział w międzyszkolnych zawodach szermierczych, został kapitanem klubu sportowego i zastępowym drużyny harcerskiej. Marzył o czapce z orzełkiem – wkrótce jego pragnienie się ziściło, choć nie do końca tak jak planował.

Gimnazjum im. Stanisława Staszica w Warszawie ukończył w 1928 roku. Podjął studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim i niebawem rozpoczął współpracę z „Cyrulikiem Warszawskim”. Swój pierwszy dzień w tygodniku satyrycznym opisał z właściwym sobie humorem we wspomnieniowych „Radosnych dniach”;
Gdy po raz pierwszy w życiu wszedłem do redakcji, ogarnęło mnie oceanicznie bezbrzeżne rozczarowanie. […] Dwa małe pokoiki na parterze przy skromnej ulicy Widok, woń kurzu, starych gazet i przetrącona barierka, oddzielająca nędzny kantorek od korytarza z przegniłą podłogą. W kącie: żółte biurko, nad którym jak sztubak w ławce garbił się mały blondynek. Taki sam osiemnastoletni szczeniak jak ja.
Dalej pisze
A że sam nie miłuje saduzmów, dowiódł w swojej najlepszej, naprawdę znakomitej książce „Ostatnia cyganeria” (1974), ozdobionej obrazkami i rysunkami Feliksa Topolskiego, która po pietnastu latach ukazała się i w Warszawie. Autor opisuje Warszawę dziennikarzy i poetów, teatrzyków i filmu, malarzy i aktorów, kawiarni i knajp przeróżnych. Książka przynosi znakomite porterty takich ludzi jak Karpiński, Dobrowolski, Paczkowski czy Tuwim, portrety ciepłe, choć niekiedy bardzo sprawiedliwe.
Wittlin
Tadeusz Wittlin w 1928 zdał maturę w gimnazjum im. Stanisława Staszica w Warszawie. Absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Od 1931 roku (jeszcze jako student) współpracownik tygodnika satyrycznego Cyrulik Warszawski. 6 stycznia 1940 roku aresztowany przez Sowietów i wywieziony do obozu pracy w Workucie. Od końca 1941 w armii Władysława Andersa w charakterze animatora kultury. Od 1946 roku do śmierci na emigracji w USA. Podpisał list pisarzy polskich na Obczyźnie, solidaryzujących się z sygnatariuszami protestu przeciwko zmianom w Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.
Pisarz i publicysta, z wykształcenia prawnik, z powołania Po wojnie wyjechał do Londynu, następnie do Paryża, gdzie pracował w polskiej sekcji francuskiej rozgłośni radiowej. Na początku lat 50. wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, od 1958 roku na stałe zamieszkał w Waszyngtonie. Dla Głosu Ameryki i Radia Wolna Europa przygotowywał audycje literackie. W latach 60. został redaktorem miesięcznika „Ameryka”, które docierało nad Wisłę. Na waszyngtońskim uniwersytecie wykładał literaturę polskążołnierz gen. Andersa. Zasłynął z literackich portretów włoskiego malarza Modiglianiego oraz warszawskiej cyganerii.
Portal Warszawski