„Lech Kaczyński jest czczony przez PiS z pogwałceniem prawa” – R. Trzaskowski

Wczoraj Rafał Trzaskowski w programie „Fakty po Faktach” (TVN24) wypowiadał się m.in. na temat wniosku o ul. Marii i Lecha Kaczyńskich w Warszawie, który obiecał złożyć. Próbował tłumaczyć, czemu dalej będzie przeciągał tę sprawę.

Historia Pomnika Smoleńskiego

    Przypomnijmy fakty. Portal Warszawski, jako pierwszy parę lat temum opisał sytuacje kiedy to PiS pozbawił stołecznego konserwatora zabytków prerogatyw. Był to oczywiście zabieg polityczny, który miał na celu zawłaszczenie placu Piłsudskiego, gdyż PiŚ uparło się na pomnik smoleński.

PiS ma paranoje pomników, PO ma fobię na punkcie PiSu. Co to znaczy dla Warszawy? Kolejny żenujący spektakl i przepychanki pomiędzy jednymi i drugimi. Niestety za nasze pieniądze! – taki nosi tytuł naszego artykułu z 10 lutego 2018 roku. Pisaliśmy wtedy;

Rada Warszawy nie wyraża zgody na budowę pomnika smoleńskiego na pl. Piłsudskiego; oburzenie budzi zignorowanie procedur prawnych, realizacja pomnika w tym trybie jest gwałtem na samorządności i wolności mieszkańców – głosi stanowisko rady miasta zaproponowane przez PO.

Stanowisko to reakcja na zapowiedź komitetu budowy pomników smoleńskich, że Pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 r. ma stanąć na obszarze zielonym między placem Piłsudskiego w Warszawie, a ul. Królewską Za przyjęciem stanowiska było 33 radnych, przeciw 23, dwie osoby wstrzymały się od głosu. Przeciw byli radni PiS, apelowali, by mówić o stanowisku PO, a nie całej Rady Warszawy.

Stanowisko zgłosił przewodniczący klubu PO Jarosław Szostakowski. Według niego jeżeli pomnik zostanie wybudowany w obecnym trybie, „dla warszawiaków będzie to pomnik PiS-u, pomnik arogancji władzy”.

Przegracie za rok, wtedy tego pomnika tam nie będzie” – powiedział Szostakowski do radnych PiS odnosząc się do nadchodzących wyborów samorządowych.

Trzaskowski Łaskawy

„Rada Warszawy nie wyraża zgody na budowę pomnika smoleńskiego na pl. marszałka Józefa Piłsudskiego” – czytamy w stanowisku Rady z lutego 2018 roku. I dlatego ma  częściowo rację Trzaskowski,  kiedy mówi na antenie TVN 24, że Lech Kaczyński jest czczony przez władzę PiS-u w sposób niestety z pogwałceniem prawa. Te pomniki były stawiane z pogwałceniem prawa, tak samo jak pl. Piłsudskiego został nam zabrany z pogwałceniem prawa – konkluduje.

To nie ma jednak nic wspólnego z postawą męża stanu, na którego się kreuje. Wystarczyło aby nie składał obietnicy, że powstanie w końcu ulica Lecha Kaczyńskiego, na którą bezsprzecznie zasługuje, tym bardziej że miasto dba o złogi sowieckie w nazwie miasta.

Rozmawiałem na ten temat z radnymi, bo to radni podejmują decyzję, Jasno mówili, że nie ma w tym momencie zgody na to, kiedy kobiety są bite pałkami na ulicach, jest tego typu atmosfera, na wyciągnięcie ręki, jeżeli chodzi o gest pojednania.(…) Podzielam to zdanie radnych, mimo że ten wniosek jest gotowy. (…) Mam propozycję, dlatego że uważam, że to powinna być ulica przy Muzeum Powstania Warszawskiego

Trzaskowski jest bardzo łaskawy, a wojna polsko polska trwa, ale jedno jest pewne. Tak zideologizowanego prezydenta Warszawa nie miała.

Portal Warszawski

 

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły