Poza jednostkowymi przypadkami, jak Gazeta Stołeczna, która obsmarowała mieszkańców Dolinki i naszemiasto.pl (z byłej już niemienckiej grupy medialnej) zdecydowana większość mediów i mieszkańców, a teraz już władza lokalna, chce interwencji w Zarządzie Zieleni w sprawie budowy placu zabaw na terenie Dolinki Służewskiej
Sesja Rady Dzielnicy Mokotów
Radni Dzielnicy Mokotów na XXXI sesji online w dniu 8 grudnia 2020 r. przyjęli jednogłośnie stanowisko w sprawie „ponownego przeanalizowania wybranych lokalizacji placów zabaw w ramach realizacji projektu z BO”.
Wszystkich 27 radnych (!) zagłosowało za interwencją w Zarządzie Zieleni w celu pochylenia się nad sprawą budowy placu zabaw na terenie Dolinki Służewskiej (druk nr 209). Podkreśla to ponadpartyjny charakter walki o naturalny, półdziki charakter Dolinki Służewskiej – informuje Michał Korkuć, niekwestionowany lider ruchu ochrony w stanie naturalnym Dolinki Służewieckiej.
Waszej uwadze polecam Mały Park przy Bernardyńskiej, który również boryka się z problemem braku konsultacji z Zarządem Zieleni i forsowanym placem zabaw (ten sam projekt).
Prezydent Trzaskowski otrzymuje kolejny sygnał, aby nie ignorować głosu mieszkańców. Reprezentacja wybrana do Rady Dzielnicy, jednogłośnie opowiedziała się za stanowczą interwencją.
Panie Prezydencie, prosimy o zatrzymanie tego szaleństwa (!), wycofanie maszyn, rozbiórkę ogrodzenia i rewitalizację terenu do pierwotnego stanu – apeluje Michał Korkuć!
Wszyscy (27) radni dzielnicy Mokotów opowiedzieli się za mieszkańcami w ich sprzeciwie dot. budowy placu zabawy na terenie Dolinki.
Treść stanowiska znajdziecie w komentarzu i również możecie je publikować.
Poniżej wczorajsza XXXI sesja on line Rady Dzielnicy Mokotów