Tuż po oddaniu kładki pisaliśmy, że z Zarządu Dróg Miejskich odeszli prawdopodobnie ostatni inżynierowie, którym jest po prostu wstyd za kładkę, ale przede wszystkim mają dość fatalnie zarządzanego urzędu, gdzie dwoje nieuków i i szkodników zasiada na stanowisku dyrektorskim. Bo za kładkę i jej stan odpowiada Karolina Gałecka, była rzecznik prezydenta Warszawy, która zachwycona sobą (jak oni wszyscy tam) udaje głupa, dokładnie tak samo jak stołeczne media, które wciąż piszą peany na cześć tego badziewia. Dobra stara geobbbelsowska szkoła – zakrzyczeć Prawdę. Ale w ZDM naprawdę wrze….ale spokojnie, volenti non fit iniuria.
Ruszają zmiany kadrowe
W Zarządzie Dróg Miejskich Warszawa powoli ruszają zmiany kadrowe. Specjaliści merytoryczni odchodzą z urzędu pod presją fatalnej atmosfery w biurze, a dyrekcja zmienia tylko stołki.
W dniu 18.04.2024 r. odszedł z ZDM Zastępca Dyrektora Wojciech Partyka. Zmiana do końca owiana tajemnicą. Przypominamy, że to były pracownik dyrekcyjny PKP, ZTM, znów PKP i ZDM. Teraz znowu czas kolej na PKP? W końcu do emerytury zostało mu jeszcze kilka lat, i tak posiedzi na kolejnym stołku za kilkanaście tysięcy złotych. W ZDM wraz z Aniszewskim odpowiadał za Strefę Płatnego parkowania. Może i jego zabierze ze sobą? Co to był za wspaniały duet.
Ale na zmiany w SPPN jednak nie ma co liczyć. Ratusz zapowiedział przecież strefę SCT i ta chora propaganda będzie dalej realizowana. Czy to teraz samotny Aniszewski w ZDM będzie od lipca wyłapywał kierowców w samochodach niespełniających normy emisji? Do tej pory zażarcie nalicza opłaty za SPPN, skanując numery rejestracyjne pojazdów i wlepia ludziom po kilka tysięcy złotych, nie uznając słusznych odwołań.
A co dalej z mostami w Warszawie? Nadal będą zarządzane przez byłą rzeczniczkę Trzaskowskiego, Karolinę Gałecką, nie rozróżnia strumyka od rzeki.
W warszawskim ratuszu rozpoczyna się plebiscyt stołków
Będą następowały roszady i przetasowania stanowisk, oczywiście najlepiej płatnych. Cały ratusz wie, że większość dyrekcji narobiła przysłowiowego bajzlu w zdecydowanej większości jednostkach, zatem muszą nastąpić zmiany aby to wszystko zatuszować. Na kolejne pięć lat mogą być spokojni. I w ten sposób skutecznie rozmywa się odpowiedzialność urzędniczą w Warszawie. Ciekawie co będzie po majówce, gdy zakończą się oficjalne wybory samorządowe, a w Warszawie rozpocznie pracę nowy skład rady miasta….
Naczelni kłamcy, czyli rzecznicy ZDMu Dybalski i Pieńskos, a jakże, związani z ….Gazetą Wyborczą…
Jakie wykształcenie mają najważniejsza kadra w Zarządzie Dróg Miejskich?
Warto w uzupełnieniu poinformować mieszkańców, że żaden z Dyrektorów ZDM nie ma magistra inżyniera w kierunku budownictwa drogowego. NAJWIĘKSZYM ZDM-em w POLSCE zarządzają ludzie bez kierunkowego wykształcenia.
DYREKCJA ZDM i INŻYNIER RUCHU:
Łukasz Puchalski (ten od skandalicznych słów NIECH PŁACĄ – dyrektor ZDM w 2022 tak powiedział do warszawiaków -chodzi o SCT i sppn)) – administracja i politologia, zarządzanie nieruchomościami. Były pracownik ZTM, obecnie dyrektor ZDM – wiernie wykonuje polecenia góry i odpowiada za inwestycje.
Wojciech Partyka – partyjny kolejarz. kiedyś PKP, później ZTM, obecnie w ZDM. Odpowiedzialny jest za SPPN i zarządzanie holowanymi pojazdami (tysiące samochodów odholowanych na parkingach, za parkowanie których co miesiąc płaci przez kilka lat – sumarycznie miliony złotych). Zamiast od dawna zrobić porządek z holowanymi pojazdami, płacą miliony za parkowanie tych aut.
Karolina Gałecka – zecznik ZDM potem rzecznik Trzaskowskiego w Ratuszu, i znów w ZDM – dyrektorka od utrzymania remontów dróg i mostów. Bez jakichkolwiek merytorycznych kwalifikacji, jak wyżej wymieni.
Artur Rejzner – bez wykształcenia drogowego,
Renata Kuryłowicz – specjalistka od zieleni,
Tamas Dombi (Biuro m.st. Warszawy Inżyniera Ruchu) – Gospodarka Przestrzenna / Stosunki Międzynarodowe / Zarządzanie. były pracownik ZTM, potem ZDM i obecnie Dyrektor Biura Zarządzania Ruchem odpowiedzialny za każdy znak drogowy i słupek – projekt drogi. Bez jego podpisu nic nie przejdzie, żaden projekt.
KOMENTARZ
Czy warszawskie drogi mają prawo być dobrze budowane z taką EKIPĄ ??? NAJLEPSZĄ odpowiedzią na to pytanie jest bruk na ul. MIODOWEJ / KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU / NOWYM ŚWIECIE – najważniejsze ulice w Warszawie czekają ponowne remonty za grube miliony. Żeby Warszawiacy wiedzieli na co potrzebne są pieniądze z SPPN – na remonty wyremontowanych już dróg.
Pomimo wygranej prezydenturze Trzaskowskiego, nadal 42,6% głosujących Warszawiaków opowiedziało się za konieczną zmianą w Warszawskim urzędzie! Apelujemy Panie Prezydencie Trzaskowski, jeśli macie robić roszady na głównych stołkach, to zróbcie trochę większe w ZDM, dla dobra mieszkańców i miasta. Mamy powymieniać konkretne nazwiska ? Z różnych źródeł ułożymy listę, będzie wam łatwiej, a dla mieszkańców szybciej.
Portal Warszawski. O krok do przodu