Ernest Kobyliński i Paweł Lisiecki złożyli do Budżetu Obywatelskiego projekt audytu Zarządu Dróg Miejskich. Czytamy w nim między innymi; niezależny audyt funkcjonowania Zarządu Dróg Miejskich m.st. Warszawy. Kontrola dotyczyłaby lat 2020-2022. Zbadane byłyby w szczególności sposób wydatkowania środków publicznych, uzasadnienie oraz przestrzeganie procedur przy wyłanianiu wykonawcy.
Czemu audyt jest potrzebny?
Audyt Zarządu Dróg Miejskich w celu zbadania rzetelności i prawidłowości pracy ZDM. Audyt skupiałby się w szczególności na kontroli wydatkowania środków publicznych w szczególności w zakresie wprowadzania zmian w organizacji ruchu, stawiania słupków, zwężania ulic. Sprawdzone zostaną przestrzeganie procedur, kontrola uzasadnienia dla prowadzonych inwestycji w tym jakość przeprowadzania konsultacji społecznych. Weryfikacja przetargów i zasad wyłaniania wykonawców. Ponadto ocena natężenia pracy urzędników, godziny pracy, ocena ich pracy ze strony przełożonych, przestrzegania prawa pracy. Wnioski z audytu, który wykonałaby niezależna, nie związana z warszawskim ratuszem firma, byłyby następnie przekazane do władz Warszawy, oraz Rady Warszawy.
Audyt musiałby być zakończony wskazówkami oraz rekomendacjami, co należy poprawić i jak usprawnić pracę ZDM oraz zawierać informacje czy w okresie od 2020 do 2022 występowały jakiekolwiek nieprawidłowości w funkcjonowaniu jednostki. Czas trwania audytu przewiduje się na okres około 3-4 miesięcy. Raport z funkcjonowania jednostki będzie ogólnodostępny dla mieszkańców na stronach internetowych Miasta Stołecznego Warszawy.
ZDM od kilku lat prowadzi politykę wymierzoną przeciwko kierowcom. Zdarza się, że mieszkańcy podważają decyzję ZDM-u i starają się je blokować. Skarżą się również, iż zostali wprowadzeni w błąd przez pracowników jednostki. M.in. podczas wprowadzania SPPN. Wskazany jest niezależny audyt, który pokaże słabości systemu zarządzania i prowadzenia postepowań ZDM wskaże jak naprawić ewentualne błędy popełniane przez przedstawicieli ZDM. Skutkiem audytu i wdrożenia działań naprawczych będzie zwiększenie zaufania oraz poprawa rzetelności funkcjonowania ZDM.
Audyt ZDM jest możliwy, wręcz zgodny z prawem!
Niestety Miasto, a tak naprawdę ZDM nie zgodził się na kontrolę prowadzonych przed siebie działań. Uzasadniając to tak:
Zgodnie ustawą z dn.27.08.2009 r. o finansach publicznych (art.274 ust.3) ZDM jako jednostka organizacyjna m.st. Warszawy (jednostka samorządu terytorialnego) podlega audytowi, który prowadzony jest przez audytora wewnętrznego zatrudnionego w Urzędzie m.st. Warszawy. Jest to swego rodzaju audyt zewnętrzny jednostki organizacyjnej (ZDM). Inny rodzaj audytu zewnętrznego (vide projekt) w jednostce organizacyjnej jednostki samorządu terytorialnego nie jest dopuszczony przepisami ustawy o finansach publicznych.

Ale nikt w przedstawionym projekcie nie mówił tylko o audycie finansowym, to po pierwsze, po drugie, audyt robiony przez pracowników m. st. Warszawy nad ZDM? Wolne żarty. Więc my się pytamy, czego boi się Puchalski, Gałecka, Rejzner czy Partyka?
Powodów do strachu jest cała masa, i Puchalski ma tego świadomość. Ale wszystkie jego czyny się nie przedawniają, tak więc warto czekać nawet parę lat.
Portal Warszawski