Przy okazji składania PIT można odliczyć od dochodu darowiznę na odbudowę Pałacu Saskiego. Rząd PiS próbuje w ten sposób iść w ślady Gierka zbierającego na Zamek Królewski – tylko z mniejszym przytupem – takie kłamstwo opublikowało lutego tego roku OKO.Press.
Te same brednie powielała Wirtualna i Wyborcza
W tym roku rząd umożliwił Polakom płacącym podatki według skali podatkowej oraz rozliczającym się ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych, odliczenie od dochodu darowizny na odbudowę Pałacu Saskiego. W tym celu została stworzona nawet oddzielna rubryka w formularzach PIT. Jednak – jak podaje Wirtualna Polska – „narodowa zbiórka” okazała się „klapą” – czytamy na stronie GW.
„Nie prowadziliśmy zbiórki na Pałac Saski”
– Realizowaliśmy to, co nam nakazała ustawa, czyli opublikowaliśmy numer konta, ale akcję zachęcającą społeczeństwo do tego żeby wzięli udział w zbiórce, zostawiamy na ten czas, kiedy będziemy mieli co społeczeństwu pokazać: jak będzie finalny projekt architektoniczny, jakie będą założenia użytkowników. Jesteśmy wciąż na etapie przygotowania do tej części budowlanej, prowadzimy prace archeologiczne – powiedział Jan Edmund Kowalski, prezes spółki Pałac Saski.
Jan Edmund Kowalski podkreślił, że inwestycja realizowana jest z funduszy zagwarantowanych z budżetu państwa. Prace przebiegają dosyć szybko, bo ponad 50 procent dawnych pałacowych piwnic zostało już odkopanych. Dodał, że w trakcie prac archeologicznych badacze mogą natrafić na prawdziwe skarby, zwłaszcza pod Pałacem Brühla oraz kamienicami przy ulicy Królewskiej, gdzie nigdy takie prace nie były prowadzone.
Działania informacyjne, które prowadzone były przez Biuro Programu Niepodległa oraz przez spółkę Pałac Saski sp. z o.o., nie dotyczyły w żadnej mierze możliwości wpłaty darowizny oraz jej odliczania od dochodu, a jedynie wartości kulturalnej i historycznej rozpoczynanego przedsięwzięcia odbudowy zachodniej pierzei Placu Piłsudskiego.
za; Polskie Radio
Portal Warszawski