Wielotysięczne imprezy na Plaży Romantycznej? Taki mają plan władze dzielnicy Wawer!

Istnieje jakaś dziwna zmowa milczenia, niewytłumaczalna i nieakceptowalna, bo do dotyczy obszaru Natura 2000. W przeciwieństwie do parków narodowych, Natura 2000 nie polega na całkowitym „zamknięciu” terenu przed człowiekiem. Jej celem jest współistnienie ochrony przyrody z działalnością gospodarczą, o ile ta nie szkodzi środowisku. Opiera się na dwóch filarach ochrony; obszarach ptasich (OSO), które wyznaczane są dla ochrony dzikich ptaków (miejsc lęgowych, odpoczynku i żerowania), oraz obszarach Siedliskowych (SOO), które wyznaczane są dla ochrony rzadkich typów siedlisk przyrodniczych (np. torfowisk, wydm) oraz innych gatunków zwierząt i roślin. Od ponad dwóch miesięcy Dzielnica Wawer (ale tak samo jak i NGOsy) nie jest w stanie odpowiedzieć nam na proste pytania, które mogłyby rozwiać wszelkie wątpliwości, a tych jest cała masa.

Kameralny charakter plaży pryśnie w tym roku bezpowrotnie

Bo dużo wskazuje na to, że władze owej dzielnicy, chcą zamienić Plażę Romantyczną, jeden z najbardziej sielankowych zakątków nad Wisłą, w miejsce regularnych festynów i koncertów gromadzących nawet do kilkudziesięciu tysięcy ludzi. Problem w tym, że Romantyczna leży na obszarze Natura 2000 i znajdują się na niej miejsca lęgowe ptaków. Na plany dzielnicy zwrócił nam uwagę czytelnik.

„Stołeczna” kilka miesięcy temu tak opisywała sielską atmosferą Plaży Romantycznej tak opisywała : „Przez wiele lat była dzika, ale ja ucywilizowano ‘z poszanowaniem krajobrazu i natury’. Powstała drewniana infrastruktura, miejsca na ognisko, ławki ze stołami, ale plaża nie straciła uroku, o ile komuś nie wadzi zapach grillowanej kiełbasy”. W artykule znalazła się też wypowiedź jednego z bywalców Romantycznej: „To dobre miejsce. Nikt nikomu nie przeszkadza, nikt nie puszcza muzyki, a dzieci raczej bawią się na placu zabaw. A jak się chce pobyć całkiem samemu, to można iść kawałek dalej, tam są takie malutkie plaże, gdzie nikogo nie ma”.

Niestety wygląda na to, że kameralny charakter plaży pryśnie w tym roku bezpowrotnie. Z informacji przekazanych przez jednego z naszych czytelników wynika, że władze dzielnicy Wawer zamierzają zamienić plażę w miejsce regularnych wielotysięcznych koncertów i imprez. – Próbkę tego, w co zamieni się Romantyczna, dostaliśmy już latem zeszłego roku. Dzielnica zorganizowała tam weekendowy festyn z dmuchańcami, wielkim koncertem Kombi, samochodami rozjeżdżającymi zieleń. Impreza trwała dwa dni. Z jednej strony można by powiedzieć, że darmowe atrakcje dla mieszkańców to super inicjatywa samorządu, ale imprezy tej skali powinny się odbywać na błoniach Stadionu Narodowego, a nie przy obszarze Natury 200, który obfituje w miejsca lęgowe ptaków. Mało tego, w okolicy żerują sarny, zające, wydry. A nie przesadzę, jak powiem, że przez cały weekend przewinęło się tam kilkadziesiąt tysięcy ludzi. – denerwuje się nasz czytelnik.
Jego szacunki wcale nie są przesadzone przesadzone. W internecie można znaleźć filmik z „Muzycznego weekendu na plaży Wawer (to inna nazwa Romantycznej – red.)”. „Giga dmuchańce. Wszystko za darmo. Koncerty na żywo” – głoszą podpisy pod ujęciami z festynu. Na nagraniu widać wielotysięczny tłum bawiący się podczas wieczornego koncertu. W sierpniu zeszłego roku na Romantycznej koncertowali też Perfect i Urszula.

– Tajemnicą poliszynela jest, że władze dzielnicy chcą w przyszłym roku przygotować więcej miejsc parkingowych i zwiększyć przepustowość dróg dojazdowych do plaży. Wszystko po to, by przygotować Romantyczną na weekendowe najazdy imprezowiczów. W ratuszu mówią, że do organizacji festynów i koncertów przygotowuje się agencja eventowa, która w ostatnich wyborach samorządowych robiła kampanię jednemu z wiceburmistrzów – twierdzi nasz informator.

Dzielnica dziwnie milczy

Wysłaliśmy w tej sprawie pytania do Urzędu Dzielnicy. Chcieliśmy się dowiedzieć, jakie dokładnie plany ma samorząd wobec Romantycznej. Jak chce zagospodarować teren przy plaży? Ile imprez planuje? Czy badano poziom hałasu i to jak wpływa on na okoliczne środowisko naturalne? A także czy firma eventowa wskazana przez naszego czytelnika (nazwa do wiadomości redakcji) pomagała w kampanii członka zarządu dzielnicy? Oraz czy będzie ona uczestniczyć w organizacji tegorocznych imprez na Romantycznej?

Dzielnica stosuje kuriozalne kruczki prawne i w praktyce nie odpowiedziała na żadne z naszych pytań. „Przedmiotem informacji publicznej musi być sprawa publiczna i ma dotyczyć ona sfery faktów, być aktualna i nie dotyczyć zamiarów (…). Wobec tego należy uznać, że Pana wniosek w zakresie punktów od 1 do 5 nie ma waloru informacji publicznej” – czytamy w piśmie podpisanym przez wiceburmistrza Leszka Baraniewskiego.

Dzielnica odpowiedziała właściwie tylko na jedno pytanie, dotyczące wpływu hałas na okoliczną przyrodę. „Normy hałasu podczas wydarzeń były przestrzegane. W związku z powyższym nie było przesłanek do przeprowadzenia wskazanych przez Pana badań” – czytamy. W przesłanym piśmie dzielnica twierdzi również, że „teren, na którym odbywały się koncerty, nie znajduje się w obszarze chronionego krajobrazu Natura 2000”. To tłumaczenie jest kuriozalne, bo pole, na którym odbywały się zeszłoroczne koncerty znajduje się dokładnie na granicy tego obszaru. I właśnie to Urząd Dzielnicy zmierza wykorzystać, zabudowując teren zaczynający się od czerwonej tabliczki Natura 2000.

Na filmach przesłanych przez naszego Czytelnika (a które są w naszym posiadaniu) widać to doskonale: plażę leżącą na obszarze chronionym i miejsce koncertów dzieli dosłownie kilka kroków.  Plany wobec Romantycznej potwierdza radny dzielnicy Mikołaj Wasiewicz. – Czy teren będzie dalej rozwijany? Sama plaża nie, ponieważ znajduje się na obszarze Natura 2000, co znacząco ogranicza możliwość dalszej zabudowy. Potencjał do zmian dotyczy przede wszystkim terenu za plażą, który dziś jest w dużej mierze nieurządzony.

Nie planuje się tam „betonozy”, natomiast poważnym problemem pozostaje dojazd, ponieważ do Plaży Romantycznej w praktyce prowadzi jedna ulica, co powoduje korki i uciążliwości dla okolicznych mieszkańców. Z tego powodu trwają prace nad projektem poprawy obsługi komunikacyjnej tego rejonu, tak aby lepiej pogodzić potrzeby odwiedzających z komfortem mieszkańców – mówi nam radny.

Do tematu będziemy wracać

Portal Warszawski. O krok do przodu

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły