Remont Sali Kongresowej powinien być wzięty pod lupę przez wszystkie możliwe organy państwowe dlatego, że cykl pewnych wydarzeń jest wielce zaskakujący. W 2014 roku zamknięto na cztery spusty Salę Kongresową, jedną z najlepszych sal widowiskowych w Polsce. W roku 2015 ogłoszono przetarg na niezbędne prace związane z bezpieczeństwem. Umowa opiewała na 45 miliony złotych, a firma wykonująca roboty upadła.
Wzrastające koszty
Prace obejmą kompleksową modernizację Sali Kongresowej wraz z zapleczem technicznym, sanitarnym, konferencyjnym i gastronomicznym. Pojawi się tu infrastruktura elektroakustyczna najnowszej generacji. Cały obiekt zostanie dostosowany do obowiązujących przepisów przeciwpożarowych i sanitarnych. Zostanie też przebudowany pod kątem potrzeb osób z niepełnosprawnościami – wszystko zgodnie z wytycznymi konserwatora zabytków – czytamy w informacji prasowej.
Głównym założeniem projektu modernizacji Sali Kongresowej jest odzyskanie powierzchni na kondygnacji piwnic, obecnie zajętej przez pomieszczenia techniczne. Znajdujące się tam urządzenia zostaną w większości przeniesione na poziom poddasza. Wolna przestrzeń zostanie wykorzystana na magazyny, pokoje socjalne dla artystów, a przede wszystkim nowe toalety dla publiczności. Ogółem liczba publicznych toalet wzrośnie po przebudowie do 168.
Na widowni Sali Kongresowej wykonawca zamontuje 2600 nowych foteli oraz wiele innych elementów wyposażania. Sale Mickiewicza i Puszkina zostaną odrestaurowane oraz doposażone w technologie umożliwiające wykorzystanie ich jako pełnowymiarowych pomieszczeń multimedialnych, działających samodzielnie lub w połączeniu z Salą Kongresową. Zespoły te przewidziane są jako aneksy dla funkcji kongresów i konferencji – czytamy w założeniach projektowych.
Nowa Sala Kongresowa pozwoli na organizację różnorodnych wydarzeń na światowym poziomie m.in. koncertów, przedstawień teatralnych i baletowych, widowisk multimedialnych czy konferencji. Pomieszczenia sąsiadujące z salą widowiskową będą natomiast idealną przestrzenią do wystaw i mniejszych wydarzeń multimedialnych – informował ratusz w 2023 roku. Prace rozpoczęły się w tamtym roku.
W 2017 ruszył nowy przetarg ale już z nową sumą bo kwota wynosiła już 183 miliony. Jak wiemy ten przetarg też się nie udał, zatem w 2023 roku ruszył kolejny ale już z kwotą…383 miliony złotych. Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, obiecał zakończyć remont d0 2026 roku, i można być bardziej niż pewnym, że suma kosztów wyniesie około 500 milionów złotych – czyli pół miliarda. Można spytać co jest przyczyną tych kosztów?
Ostatecznie Rada Warszawy przyznała środki na realizację, a w 2019 roku rozstrzygnięto przetarg na opracowanie projektu modernizacji. Jako jedyne ofertę złożyło konsorcjum firm Arcadis, Atelier Tektura i ECM Energia. Projekt był gotowy w 2021 roku, ale znów zabrakło pieniędzy. Wykonawcy startujący w przetargu oczekiwali znacznie więcej niż zarezerwowano w budżecie. Na początku roku 2023 Rada Warszawy dołożyła brakującą kwotę, a ratusz zorganizował kolejny przetarg. Za ponad 383 mln zł Salę Kongresową zmodernizuje firma Adamietz.
KOMENTARZ
Koszty remontu rzeczywiście mogą sięgać prawie pół miliarda, ale cała tab sytuacja świadczy o niewiarygodnej niekompetencji urzędników, którzy nie potrafią wycenić rzeczywistych prac i zakresu robót.
Lub skorzystać bezpośrednio z konta o numerze: 61102049000000890231388541
Portal Warszawski. O krok do przodu