[VIDEO] Tak płonęła hala przy Marywilskiej. Od kilku tygodni kupcy protestowali przeciwko planowanym gigantycznym podwyżkom czynszu

W momencie przybycia pierwszych zastępów Państwowej Straży Pożarnej, pożar był w fazie rozwiniętej. Większa część hali objęta ogniem. W wyniku pożaru doszło do zawalenia się dachu w znacznej części hali.  Swoje działania prowadzi około 50 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej (wciąż docierają nowe zastępy) na miejscu są również grupy operacyjne z Komendy Głównej PSP na czele z Komendantem Głównym Państwowej Straży Pożarnej nadbrygadierem dr. inż. Mariuszem Faltynowskim, Komendy Wojewódzkiej PSP, Komendy Miejskiej PSP, Biuro Bezpieczeństwa Miasta, Policja i inne Służby.  Teren jest odgrodzony od osób postronnych. Do mieszkańców został wysłany Alert RCB informujący o zagrożeniu z prośbą o nie otwieranie okien. Dym płonącej hali widać było z rejonu całej Warszawy, o czym informowali nas w przesłanych zdjęciach nasi czytelnicy, za co serdecznie dziękujemy i oczywiście polecamy się łaskawej pamięci. – czytamy na stronie Wawa Hot News 24.

Pożar Marywilskiej nie jest przypadkowy?

Strażacy gaszący pożar kompleksu handlowego Marywilska 44 w Warszawie podnoszą wątpliwości ponieważ już po 11 minutach 2/3 obszaru zostało objęte pożarem a sam pożar wybuchł w kilku punktach. Jak powiedział komendant główny PSP nadbryg. Mariusz Feltynowski, z ustaleń strażaków wynika, że pożar wybuchł w kilku miejscach, nie wszystkie systemy zadziałały i to „dziwne, że po tak krótkim czasie pożar objął taką powierzchnię”.

Niestety, oddzielenia przeciwpożarowe między częściami hali nie były zamknięte…Centrum o powierzchni 62500m2 bez instalacji tryskaczowej? Chciałbym poznać strażaka, który co roku wydawał zgodę na działanie obiektupisze jeden z internautów.

A data 12 maja 2024 roku przejdzie do historii Warszawy. Tego dnia wybuchło SZEŚĆ pożarów a nie trzy: pożar składowiska gabarytów na warszawskim Wilanowie, pożar śmieci i materiałów pobudowlanych na Siekierkach, spłonęła hala targowa Marywilska 44,  spalił się samochód na Powsińskiej,  pożar w Kampinowskim Parku Narodowym i w końcu pożar w wieżowcu przy Grzybowskiej w Warszawie.

 


VIDEO dzięki Wawa Hot News 24

 


 

Jaka jest opinia mieszkańców w tej sprawie?

 

 

 

Nawet 10 tysięcy miesięcznie za boks handlowy. Chcą obniżki czynszu kilkaset osób zebrało się w piątek przed stołecznym ratuszem na placu Bankowym. Handlarze z hal targowych przy ulicy Marywilskiej przyszli, by zaprotestować przeciwko wysokim czynszom, które stawiają pod znakiem zapytania sens ich biznesów. Zgromadzenie obserwował reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz. – Głównym postulatem protestujących jest obniżenie czynszu o 25 procent. Handlujący zapowiadają złożenie pisma w tej sprawie do prezydenta Warszawy jako właściciela gruntu, na którym stoi hala – wyjaśnił nasz reporter. – TVN Warszawa, 2 lutego 2024 rok.

Od kilku tygodni handlarze z Marywilskiej protestowali przeciwko planowanym gigantycznym podwyżkom czynszu za wynajem. 1 marca pod hasłami „Przestańcie nas okradać” czy też „Koniec zastraszania” zorganizowali pikietę przed ratuszem, wzywając prezydenta Warszawy do włączenia się w sprawę i ratowania tysięcy miejsc pracy. Liczyli na pomoc, gdyż właścicielem gruntów pod halami jest miasto.

– Płacę 8700 zł czynszu, plus 150 zł za prąd. My przyszliśmy ze stadionu z kupcem warszawskim. Tutaj pojawił się jakiś dziwny manewr: zostaliśmy sprzedani prywatnej spółce, która robi z nami to, co widaćwypowiadała się wówczas jedna najemczyni.

Rafał Trzaskowski nie wyszedł ma spotkanie.

 

 

 

Seria zbiegów okoliczności:

– próba podwyższenia kupcom czynszów do poziomu który czyni ich biznes nieopłacalnym
– protesty kupców
– pożar który zdaniem SP nosi znamiona podpalenia.
– działki na których stoi CH Marywilska stanowiące własność http://m.st. Warszawa.

 

 

KOMENTARZ

Sam koszt inwestycji w park handlowy Marywilska 44 wyniósł ponad 135 mln złotych. Do tego dochodzi wartość towarów, które spłonęły wraz z halą – a było ich niemało, biorąc pod uwagę, że obiekt mieścił dziesiątki sklepów i punktów usługowych.

Zastanawiam się nad tym pożarem i osobiście wolę przyjąć wersję spiskową o celowym podpaleniu (mafia, Rosjanie, deweloperzy, kosmici, reptalianie) niż o normalnym pożarze. Jak podają media cała hala była objęta ogniem w ciągu kilkunastu minut – więc pomyślmy co by się stało gdyby to był normalny pożar który by wybuchł w godzinach pracy hali. Wyjść na zewnątrz było tam bardzo mało a ludzi w środku tłumy. Mielibyśmy kilkaset ofiar śmiertelnych (jeżeli nie więcej). Jeżeli zostanie uznane, że to był naturalny pożar (zwarcie itp.) to trzeba ustalić kto dopuścił do sytuacji, że przez kilkanaście lat praktycznie codziennie kilka tysięcy ludzi pracowało i robiło zakupy w miejscu które było tykającą bombą. Służby badające sprawę mają ciekawy dylematpisze Pan Janusz j. Borodziński.

Nikt, dosłownie nikt nie wierzy w przypadek, to zasługa naszych włodarzy, którzy przez ponad ponad trzy dekady tolerowali tzw. przypadkowe pożary… Przejrzeliśmy wszystkie możliwe profile i komentarze – zajęło nam to parę dobrych godzin – wszyscy zgodnie przyznają – to celowe spalenie. Ale od tego jest praworządne Państwo Polskie, taką trzeba mieć nadzieję, żeby ustaliło jak do spalenia doszło. Poza tym sześć poważnych pożarów jednego dnia robi wrażenie…

 

Materiał video: Wawa Hot News 24.

Portal Warszawski. O krok do przodu

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły