Warszawiacy pozbawieni są dostępu do rowerów miejskich w niemal całym centrum miasta

Okazuje się, że mieszkańcy Warszawy pozbawieni są dostępu do rowerów miejskich w centrum Warszawy. O sprawie poinformował radny PiSu, Maciej Binkowski.

Dlaczego tak się dzieje?

Veturillo to bardzo śliski temat, za który odpowiedzialny jest oczywiście Łukasz Puchalski, który jest prezydenckim doradcą do spraw rowerów miejskich.  Puchalskiego, którego fanatycznie wspiera rowerowy „aktywista” Marcin Górecki, który co ciekawe parę lat temu współpracował z naszą redakcją.

Patologiczny urząd ZDM, obsadzony przez niebywałych ignorantów chwali się, że od 2023 roku przez 6 lat każdy warszawiak, choćby w życiu nie siedział na rowerze, zrzuci się na 104 900 000 zł dla Nextbike za utrzymanie Veturilo. Firma zarobi oczywiście również na reklamach. Łukasz Puchalski, dyrektor ZDM-u i twórca dewastacji Warszawy, w czasie pewnej rozmowy online dotyczącej strefy płatnego parkowania ośmielił się powiedzieć do nas, mieszkańców Warszawy – Niech płacą. Te słowa powtórzył dwa razy.

 

 

 

 

 

 

Dlaczego kiedyś likwidowano konkurencję Veturilo, skoro za tamte rowery miasto nie musiało płacić? Podobnie było z hulajnogami elektrycznymi prywatnych firm, które to hulajnogi Puchalski kazał zwozić do magazynów ZDM. Wydaje się, że sprawie roweru miejskiego jak i obecnym pozwoleniom na hulajnogi elektryczne powinny przyjrzeć się trzyliterowe służby. Nie wygląda to dobrze.

W tamtym roku temu pisaliśmy, że miasto likwiduje stacje veturillo bo te stoją puste. Na pewno każdy pamięta ich kompromitację, kiedy to zrzucili wszystko na gołębie. Niby śmiesznie, a w sumie straszno.

Czy operator poniesie kary za niedziałający system?

 

[KOMENTARZ] Gołębie powodem likwidacji stacji Veturillo? Kompletna bzdura

 

Portal Warszawski

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły