Oskar Szafarowicz, działacz młodzieżówki Prawa i Sprawiedliwości znany m.in. z bezpardonowych ataków na posłankę Magdalenę Filiks, ma nową pracę. Właśnie został specjalistą w kontrolowanym przez państwo banku PKO BP. Szafarowicz, zapytany przez dziennikarza Wirtualnej Polski o nową pracę, zaczął… składać życzenia świąteczne – pisze Szymon Jadczak z Wirtualnej Polski, która jest przybudówką środowiska TVN i GW, a on sam jest ulubieńcem tak zwanych salonów…warto przypomnieć, że lewackie młodzieżówki na Uniwersytecie Warszawskim chcą jego usunięcia z uczelni.
Co pisze dalej
22-letni Szafarowicz studiuje prawo na Uniwersytecie Warszawskim, ale wraz z zaangażowaniem w politykę przyspieszyła jego kariera zawodowa. W lutym napisaliśmy, że dostał pracę w Krajowym Zasobie Nieruchomości. To państwowa instytucja, utworzona przez rząd PiS, która ma wspierać rozwój budownictwa mieszkaniowego. Zgodnie z opisywaną ostatnio przez dziennikarzy Wirtualnej Polski i TVN24 umową koalicyjną pomiędzy PiS a Partią Republikańską, KZN należy do strefy wpływów ugrupowania Adama Bielana. Na czele instytucji stanął wiceprezes Republikanów Arkadiusz Urban. Szafarowicz miał odpowiadać w KZN za prowadzenie social mediów. Został zatrudniony na podstawie konkursu na stanowisko młodszego specjalisty ds. promocji. Karierę robi także w mediach tradycyjnych. 1 kwietnia zadebiutował na antenie prorządowej Telewizji Republika jako współprowadzący nowy program „Hity w Sieci”. Jak ustaliła Wirtualna Polska, w tym tygodniu nazwisko Oskara Szafarowicza pojawiło się na liście pracowników w systemie banku PKO BP. To największy polski bank. Kontroluje go państwo. Wiele funkcji obsadzanych jest przez ludzi obozu rządzącego. Właśnie z funkcji zrezygnował pełniący obowiązki prezesa Paweł Gruza i trwa polityczna przepychanka o fotel po nim. Na początku marca zatrudniony został też nowy pracownik odpowiedzialny za sprawy personalne w banku – Jakub Kowaleczko. Jak opisywał Business Insider, nowy dyrektor pionu zarządzania personelem to zaufany człowiek wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. W banku ma dbać o jego interesy polityczne.
Odpowiedź Oskara Szafarowicza
W artykule WP w pełni zgodne z prawdą jest chyba tylko moje nazwisko 🤷♂️ Brak rzetelności sprawił, że różne nieścisłości oraz manipulacje krążą już w przestrzeni publicznej, natomiast odniosę się tylko do 2:
1) Nie piastuję żadnego kierowniczego stanowiska czy lukratywnej posady na szczytach SSP. Pracuję na część etatu w @PKOBP , żeby jako młody człowiek, nie najmłodszy jednak w firmie , pomagać w kampaniach zachęcających przedstawicieli młodego pokolenia do wybrania oferty pracy w banku. Ot, takie Bizancjum.
2) Nie jestem jednocześnie zatrudniony w żadnej innej instytucji, media piszące o łączeniu etatów w różnych podmiotach – kłamią. Nie pracuję w KZNie czy innych miejscach (czytałem już nawet o NBP). Pracę na zaledwie część etatu w jednym z zespołów niższego szczebla PKO łączę jedynie ze studiami.
Życzę wszystkim, w tym red Jadczakowi dobrych, spokojnych, błogosławionych, pełnych wiary i nadziei Świąt Zmartwychwstania Pańskiego.
Portal Warszawski