Historia przebudowy ul. Kondratowicza sięga 2015 roku, kiedy to przeprowadzono „Warsztaty urbanistyczno – architektoniczne dotyczących opracowania koncepcji przestrzennego zagospodarowania rejonu ulicy Kondratowicza w kontekście planowanego odcinka II linii metra”. Zlecone zostały przez m. st. Warszawy i Oddziałowi Warszawskiego Stowarzyszenia Architektów Polskich.
Warsztaty miały być prowadzone dwuetapowo, gdzie 80% oceny ma stanowić opis strategii działania a dorobek uczestników 20%
Pomińmy sprawy formalne dotyczące samych warsztatów do warunków dotyczących uczestników warsztatów. Cytujemy: „Uczestnikiem Warsztatów może być osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna nie posiadająca osobowości prawnej, która utworzy zespół złożony przynajmniej z trzech osób, spośród których:
– jedna osoba ukończyła studia magisterskie o kierunku architektura,
– jedna osoba ukończyła studia magisterskie w jednej spośród dziedzin: socjologia, psychologia, antropologia, kulturoznawstwo, ekonomia, zarządzanie lub z dziedzin pokrewnych,
– pozostali członkowie zespołu dowolni.
Zwróćmy uwagę, że głównym elementem tych warsztatów jest ul. Kondratowicza! Nie ma wymogu uczestnictwa w warsztatach inżyniera drogowca czy inżyniera organizacji ruchu. Jest natomiast socjologia, psychologia, antropologia, kulturoznawstwo, ekonomia, zarządzanie lub z dziedzin pokrewnych.
W związku z tym, że nas interesuje tylko ul. Kondratowicza, więc publikujemy jakie były założenia komunikacyjne warsztatów (wytyczne). Na potrzeby opracowania dla ul. Kondratowicza należy przyjąć następujące założenia:
– przekrój poprzeczny 2 jezdnie po 2 pasy ruchu z możliwością wydzielenia dodatkowych pasów dla relacji lewoskrętnych, z pasem zieleni pośrodku z możliwością jego zawężenia,
– szerokość jezdni co najmniej 6,5 m,
– lokalizacja skrzyżowań zgodnie ze stanem istniejącym i rysunkiem planu,
– uwzględnienie wydzielonego ruchu rowerowego po obu stronach jezdni,
– zapewnienie dogodnych warunków dla ruchu pieszego poprzez m. in. przejścia dla pieszych z sygnalizacją, wyznaczone trasy komunikacji pieszej, odpowiednie zakomponowanie nawierzchni i obiektów małej architektury,
– lokalizacja parkingów typu Parkuj i Jedź, w rejonie końcowej stacji metra Bródno oraz stacji Kondratowicza,
– rozważenie lokalizacji miejsc parkingowych na wybranych odcinkach pasa drogowego,
– zapewnienie pełnej dostępności dla osób o ograniczonej mobilności,
– zapewnienie dostępności dla samochodów obsługi technicznej, pojazdów służb porządkowych oraz ratowniczych,
– zachowanie istniejącej komunikacji publicznej z możliwością zmiany lokalizacji przystanków w kontekście planowanych stacji metra.
To nie wszystko
Na zlecenie Urzędu Miasta st. Warszawy Biura Architektury i Planowanie Przestrzennego, Oddział Warszawski SARP przedstawił koncepcję na podstawie, której stworzono projekt przebudowy ul. Kondratowicza.
Kto brał udział przy tworzeniu projektów? Oto cały zespół wymieniony w broszurze.
- Następna Stacja Miasto – Michał Sikorski, Zuzanna Smoczyńska, Katarzyna Krokos, Marta Osowiecka, Magda Koźluk, Bartosz Siegieda;
- Powiązanie rozwiązaniem – Piotr Straszak, Adam Piotr Zając, Mikołaj Zdanowski;
- Utopia Bródno – Klementyna Świeżewska, Maciej Czeredys, Tomasz Płachecki, Anna Chrościcka;
- Kondratowicza – Nowy Świat – Agnieszka Bobrowska, Piotr Bujak, Rafał Bujnowski, Tomasz Dybicz, Grzegorz Gawrysiak, Michał Iwaniuk, Urszula Trzeciakowska, Anna Tofiluk, Paweł Wielgo, Marlena Dałek;
- Międzymetrze – Wojciech Conder, Aleksander Drzewiecki, Maciej Kowalczyk, Michał Tatjewski, Agnieszka Lewandowska, Maciej Sidorowicz, Karolina Stępkowska
Zaproponowano zmianę kategorii ulicy z ulicy Głównej na ulicę Zbiorczą a nawet Lokalną, a co za tym idzie zaproponowano obniżenie parametrów ulicy. Już na wstępie autorzy mówią o uspokojeniu ruchu co wiąże z sztucznym tworzeniem korków. Mówią również o zwiększeniu przepustowości – to w żaden sposób nie wiąże się z uspokojeniem ruchu. Jak widać nauczyli się sloganów, którymi operują i wyglądają one na mądre, wcale nimi nie będąc. Wystarczy porównać ul. Świętokrzyską czy ul. Tamka i Wisłostradę, oczywiście gdy ruch nie jest spowalniany przez idiotycznie ustawione światłą. Wspominają o wydzieleniu ruch pieszego i rowerowego. Ależ przecież w założeniach do projektu była mowa, że utworzone zostaną ścieżki rowerowe po obu stronach jezdni. My pytamy po co? Po stronie południowej stronie ul. Kondratowicza już taka ścieżka istniała i rowerzyści nigdy nie mieli problemu z przepustowością tej ścieżki. Pytamy po co tworzona jest ścieżka po stronie południowej ul. Kondratowicza i dlaczego nie uwzględniono woli mieszkańców w tej kwestii skoro sami mieszkańcy byli jej przeciwni?
Zaproponowano szerokość jezdni pasy od 2,5 do 2,75m w ostateczności 3,00m. Jest realizowana koncepcja 2,50m + 2,75m co w sumie daje 5,25m. A przypominamy, że w ogłoszonych warunkach szerokość pasów powinna wynosić 6,00m. Czyli zabrano mieszkańcom 0,75m jezdni. Czy jest to niezgodne z przepisami prawa – nie, czy jest to niezgodne ze zdrowym rozsądkiem tak, szczególnie biorąc pod uwagę, że ul. Kondratowicza jest główną ulicą na Bródnie i drogą dojazdową do szpitala do którego muszą dojechać karetki pogotowia a kierowcy mogą utworzyć korytarz życia. Kierowca nie ma obowiązku wjeżdżania na krawężnik i trawnik w celu przepuszczenia służb, ma zjechać do prawej lub lewej krawędzi jezdni.
Już na tym etapie zaproponowano parkowanie równoległe zamiast skośnego, i nie ma to nic wspólnego z korzeniami drzew, o których wspominała jedna pani dyrektor na spotkaniu z mieszkańcami.
Jedyny pozytywny aspekt tej koncepcji dotyczył wybudowania parkingów P&R przy stacji metra Kondratowicza i Bródno. Jak wiadomo nic z tego nie wyszło i prawdopodobnie nie ma woli na zmianę tej decyzji przy obecnie zarządzających.
Komentarz
Dziś ul. Kondratowicza jest rozgrzebana i końca prac nie widać, minęły już dwa terminy, tj 31 sierpnia i 23 grudnia 2022r , dziś mówi się o wiośnie, nie wspominając która to będzie wiosna. Miasto też nie chce się pochwalić co do końcowego kosztu tej inwestycji. Ale po zakończeniu inwestycji wystąpimy z pytaniami do ZDM.
Jak już pisaliśmy na początku, do opracowania koncepcji nie wymagane były osoby z wiedzą dotyczącą komunikacji i organizacji ruchu, ale były za to pożądane osoby będące zapewne specjalistami w tej dziedzinie będącymi; socjologami, psychologami, antropologami, kulturoznawstwami, ekonomistami itd. Dziś nie możemy się dziwić, że mamy co mamy.
I ostatnia rzecz! NAD PRZEBUDOWĄ ULICY KONDRATOWICZA ZE STRONY ZDM JEST WYDZIAŁ ZRÓWNOWAŻONEJ MOBILNOŚCI – WYDZIAŁ OD ROWERÓW!!! A NIE WYDZIAŁ UTRZYMANIA I REMONTÓW DRÓG.
Portal Warszawski