Wkroczenie sowietów na tereny Polski przyniosło powojenną falę terroru. W maju 1945 roku, miesiącu, który przyniósł większości Europy pokój, na ziemiach polskich 3 dywizje NKWD i oddziały armii czerwonej wprowadzały nowy porządek siłą. W samym tylko 1945 roku oddziały NKWD aresztowały na ziemiach polskich ponad 47 tysięcy osób, wielu z nich to byli członkowie Podziemnego Państwa Polskiego, ale też kobiety i dzieci.
Rys historyczny
1 marca 1951 roku w piwnicy pomieszczeń gospodarczych więzienia UB na Mokotowie przy ul. Rakowieckiej, w tył głowy został zabity Łukasz Ciepliński. Według współwięźniów wszyscy oskarżeni w procesie zostali straceni tego samego dnia, choć w aktach znajdują się dwie daty: 1 marca i 1 czerwca
Miejsce jego pochówku do dziś pozostaje nieznane. Pozostawił żonę Jadwigę Zofię z Sicińskich, z którą związek małżeński zawarł w dniu 5 sierpnia 1945 r. w parafii pw. św. Józefa w Rzeszowie – Staromieściu, oraz syna Andrzeja.
Na mocy ustawy uchwalonej przez Sejm RP na posiedzeniu z 4 lutego 2011 r. kolejne rocznice męczeńskiej śmierci członków IV Zarządu Głównego WiN, w tym Łukasza Cieplińskiego, obchodzone są 1 marca jako nowe święto państwowe – Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”.
Brutalne i okrutne śledztwo wobec podpułkownika Łukasza Cieplińskiego i jego współpracowników trwało aż trzy lata i było prowadzone pod bezpośrednim nadzorem NKWD. Był przetrzymywany w warszawskim więzieniu mokotowskim. Zachowały się grypsy więzienne adresowane do rodziny w ostatnich miesiącach życia Łukasza Cieplińskiego. Pisał je ołówkiem chemicznym na dwóch stronach bibułki, którą skręcał i wciskał w szwy chusteczki sporządzonej z więziennego prześcieradła, następnie przemycanej do krewnych. Ta chusteczka trafiła do adresatów i dziś jest najcenniejszą pamiątką rodziny. W jednym z grypsów pisał do żony: Kochana Wisiu! Jeszcze żyję, chociaż są to prawdopodobnie już ostatnie dla mnie dni. Siedzę z oficerem gestapo. Oni otrzymują listy, a ja nie. A tak bardzo chciałbym otrzymać chociaż parę słów Twoją ręką napisanych (…). Ten ból składam u stóp Boga i Polski (…). Bogu dziękuję za to, że mogę umierać za Jego wiarę świętą, za moją Ojczyznę i za to, że dał mi taką żonę i wielkie szczęście rodzinne.
PGE stworzyła animację o Żołnierzach Wyklętych – bohaterach walk przeciwko sowieckiej okupacji
Członkowie polskiego podziemia antykomunistycznego sprzeciwiali się narzuconemu siłą komunistycznemu systemowi. W okresie 1945-1947 przeprowadzili 1071 ataków na posterunki MO, siedziby UB, więzienia i obozy NKWD oswobadzając tysiące osób. Jedną z największych akcji podziemie niepodległościowe przeprowadziło w podwarszawskim Rembertowie, gdzie od września 1944 działał specjalny obóz NKWD numer 10, w którym przetrzymywano tysiące żołnierzy Armii Krajowej przez zesłaniem ich w głąb ZSRR. W nocy z 20 na 21 maja 1945 roku grupa 44 żołnierzy dowodzona przez ppor. Edwarda Świderskiego „Wichra” przeprowadziła atak na obozową bramę i złamała opór strażników. Tej nocy wolność odzyskało 500 osób.
VIDEO
Żołnierze Wyklęci walczyli przeciwko sowieckiej agresji i nowej fali terroru, która wypełniła polskie ziemie po 1945 roku. Poprzez swoją walkę o prawdę i wolność, sprzeciwiali się komunistycznemu systemowi. Dzisiaj naszym zadaniem jest pielęgnowanie pamięci o naszych bohaterach – mówi Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.
PGE Polska Grupa Energetyczna realizuje działania z zakresu pielęgnowania pamięci o polskiej historii i jej bohaterach. Głównym opiekunem projektów, których celem jest uczczenie pamięci o polskim ruchu oporu jest Fundacja PGE. W 2021 roku została mecenasem Wirtualnego Muzeum Polskiego Państwa Podziemnego oraz zaangażowała się w organizację konkursu fotograficznego „Baczyński bez filtra”. Dodatkowo, w 80. rocznicę powołania do życia Armii Krajowej, zorganizowała z Fundacją na rzecz Wielkich Historii ogólnopolski konkurs „Śladami bohaterów Armii Krajowej” oraz stworzyła cykl animacji „Głosy AK” do historycznych nagrań głosów dowódców Armii Krajowej.