Niedouczona i „aktywistyczna” samozwańcza rada osiedla Saskiej Kępy szykuje mieszkańcom Armagedon
O samozwańczej radzie na Saskiej Kępie piszemy regularnie. „Aktyw” wykorzystał brak czujności mieszkańców, małą frekwencję na wyborach, i przejął radę osiedla Saskiej. Nie trzeba długo czekać – „aktyw” wziął się do roboty. Parę dni temu pisaliśmy o masowych donosach na mieszkańców osiedla dzielnicy, i ciężko pracujących ludzi.
Czego chcą?
Jest i inne stanowisko
Przemek Popkowski stał się celem strasznych ataków ze strony Jakub Czajkowskiego, jak i całego aktywu. Warto zwrócić uwagę tu na nazwisko samozwańczego wielkiego szkodnika Migasa Mazura, z Dla Pragi, który jest specjalistą od kornika drukarza, i nie wiedzieć czemu udaje, że zna się na miejskiej infrastrukturze.
Komentarz
Powielanie kłamstw przez Migasa Mazura, Jurowskiego, Czajkowskiego stało się normą. Ale może warto skupić się na faktach: Tempo 30 oznacza między innymi:
– kolizyjność ruchu,
– mieszanie uczestników niechronionych z chronionymi,
– odwracanie skupienia kierowców od innych, zwłaszcza niechronionych uczestników ruchu a wymuszanie koncentracji „w którą barierkę czy słup nie uderzyć”,
– hałas i pogorszenie jakości powietrza
– przeładowanie oznakowania.
A my wciąż pytamy; jak to jest możliwe że kilkanaście osób, ciągle te same nazwiska jak Migas Mazur Właśnie, Czajkowski, Smyk czy Mencwel układa nam życie? Czy warszawiacy aż tak bardzo coś przespali?