[KOMENTARZ] ZDM i miasto perfidnie, pod pozorem ekologi, eliminuje miejsca parkingowe

Nasza wieloletnia praca przynosi realne korzyści. Dociera w końcu do coraz szerszych mas, że Trzaskowski, Olszewski, ZDM i „aktyw” działają przeciwko mieszkańcom, szczególnie tym zmotoryzowanym. Zaczęło się od nazywania ich od bandytów (Jan Mencwel), donoszenia na nich, niszczenie samochodów, teraz po prostu zaczyna się ich eliminowanie  poprzez ograniczanie miejsc parkingowych

Przemyślana strategia

Pod pozorem źle rozumianej ekologi, wymyślili że będą robić w Warszawie tak zwane ogrody deszczowe, co ciekawe w miejscach gdzie są zbędne – na przykład przy ul. Odyńca, po tej samej stronie gdzie bujna zieleń Parku Dreszera pięknie chroni nas przed truciznami. Zdaje się, że czytają nas gremialnie, bo po naszej merytorycznej krytyce tego badziewia, pojawia się natychmiast z ich strony odpowiedź.

Pamiętajcie o ogrodach… deszczowych. 4 powstały na ul. Odyńca (powierzchnia 180 m kw., a 7 na ul. Sokratesa (497 m kw.). W sumie w tym roku Zarząd Dróg Miejskich Warszawa przygotował już 33 takie „zielone” miejsca, które są nie tylko piękne, ale i spełniają ważną rolę retencyjną.

I dają bezmyślnie zdjęcia ulic, z których albo zniknęły miejsca do parkowania, albo ulicę którą zdewastowali – Sokratesa. Ich głupota po prostu poraża. Poza tym jawnie łamią prawo, bo przypominamy, że Zarząd Dróg Miejskich, poza tym, że jego Dyrektor Puchalski nie ma kompetencji do zajmowania się miejską infrastrukturą,  nie ma kompetencji do zajmowania się żadną zielenią.

 

 

Komentarz

O dziwo nie pokazują tych potworków z ulicy Francuskiej, gdzie półtorej bańki poszło w piach. A komentarzem niech będzie fragment artykułu z Przeglądu Praskiego.

Mieszkańcy jednego z osiedli mieszkaniowych na Pradze-Północ, na którym od stycznia ma zacząć obowiązywać strefa płatnego parkowania, zaapelowali do Rady Warszawy o wykreślenie ich ulic z SPPN. Drogowcy przebudowali układ komunikacyjny osiedla likwidując przy okazji ogromną liczbę miejsc parkingowych. Tylko na jednej z ulicy aż 83 proc. mieszkańców zostało z dnia na dzień pozbawionych prawa do posiadania własnego samochodu.

– Nie zgadzamy się na to, aby urzędnicy i tzw. miejscy aktywiści, zabraniali nam korzystać z własnych, prywatnych samochodów, odbierali nam miejsca parkingowe i kazali płacić za nic – przekonują mieszkańcy osiedla, których w sporze z miastem reprezentuje Kamil Ciepieńko, radny dzielnicy ze stowarzyszenia Kocham Pragę.

Mieszkańcy przygotowali i opublikowali w internecie petycję, w której apelują o natychmiastowe zaprzestanie i zaniechanie dalszego procesu wprowadzania SPPN. W uzasadnieniu petycji czytamy m.in. że urzędnicy Zarządu Dróg Miejskich, w sposób niewłaściwy i niemiarodajny przeprowadzili proces konsultacji społecznych.


https://twitter.com/BorkowskMarek/status/1585603171971473410?fbclid=IwAR3ekKD5cw-bsuxEUMtiLeRytBXKWfQ_gsnu86MeYpYz7vcCF_yijwhy4kU

 


Tylko 0,6 procent mieszkańców wzięło udział w konsultacjach

W konsultacjach wzięło udział około 100 osób, co oznacza 0,6 proc. mieszkańców osiedla zamieszkanego przez blisko 15 tys. osób. – Uważamy, że radnym m.st. Warszawy nie został przedstawiony prawdziwy obraz sytuacji parkingowej osiedla, a jedynie wizja, która nie jest możliwa do realizacji. Radni, tak samo jak mieszkańcy, zostali więc wprowadzeni w błąd – przekonuje Kamil Ciepieńko i dodaje, że nie przedstawiono pełnych danych, co do skali planowanych zmian oraz ich rzeczywistego oddziaływania, a podczas dyskusji i sesji pytań udzielano na ten temat odpowiedzi niekonkretnych i wymijających.

Jak mówią mieszkańcy, władze miasta zostawiły ich samych sobie nie dając im żadnej alternatywy, zaś w jednym z nielicznych miejsc, w których można było zorganizować dla mieszkańców parking – wzdłuż ul. Jagiellońskiej – w ostatnich dniach posadzono drzewa.

– Największym zmartwieniem mieszkańców jest to, że nie wiemy, co zrobić z własnym samochodem, dla którego nagle zabrakło miejsca. Na osiedlu pojawią się lawety, które na wniosek straży miejskiej odholowują auta, sypią się także mandaty – mówi radny Ciepieńko. – To uderzenie w mieszkańców, a przede wszystkim w nasze portfele.

zdj. Miasto Stołeczne Warszawa

Portal Warszawski

 

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły