Rzyg stalinisty – rzecz o społecznym ostracyzmie ruchów miejskich

Jak mantrę powtarzamy, że ruchy miejskie to piąta kolumna rozsadzająca porządek społeczny. Jak mantrę powtarzamy, że ruchy miejskie czerpią z komunistycznego dziedzictwa. Takie stowarzyszenia jak Dla Pragi, Miasto Jest Nasze, Ochocianie, Zielone Mazowsze i inne, wprost nienawidzą kościoła katolickiego, polskich bohaterów. Dziś po raz kolejny członek Dla Pragi absolutnie szokującej prowokacji, lub oficjalnie przyznał się do swoich ukrytych pragnień. Ci ludzie nienawidzą Polski. I tyle albo aż tyle.

Zaburzony, chory psychicznie czy zwykły stalinista?

Szkoda wymieniać nazwiska tego zaburzonego człowieka, który stał się twarzą bolszewickich pariasów. Pod mylnymi nazwami ruchów miejskich, od czasu do czasu dokonują niedopuszczalnych rzeczy – obsrywania rzeczy, postaci i wydarzeń, o których nawet jeśli nie mają pojęcia, powinni po prostu stulić swe pyski.

Pan Krzysztof D. z Dla Pragi to autentycznie chory człowiek. Chory bo jest nikim, i mimo że ciągle próbuje dawać o sobie znak (np. poprzez zachęcanie do mordobicia dziennikarzy) a to pisząc jakieś wyssane z palca bzdury (które uwielbia powielać społecznie szkodliwa Stołeczna, powielać jako prawdy objawione). To człowiek, który prawie ze 100% pewnością prowadził Wortal Parszawski, na którym to nawoływano do zabicia naczelnego Portalu Warszawskie. Jest niezniszczalny – teraz stworzył dwie patostronki, na której produkuje swoje urojenia. Jak widać jest w stanie czerwonego amoku.

Teraz poszedł dalej – warto zadać sobie pytanie, czy ten człowiek jest chory psychicznie, czy jest zwykłym stalinistą?

Promowanie stalinizmu

Dziś na swoim profilu (celowo zakrywamy nazwę, aby nie promować wypocin tego pariasa) umieścił taki oto wpis i grafikę.

 

 

Autor tego obrzydliwego wpisu funkcjonuje bo zapraszają go media. To, że pojawia się w bolszewickiej Wyborczej („redaktorek” Osowski wspiera ich chore pomysły jawnie) nas nie dziwi, ale to że w jego towarzystwie pojawia się były Burmistrz Praga Północ, dziś poseł na Sem z ramienia Prawo i Sprawiedliwość, Paweł Lisiecki, budzi oburzenie. Tak samo jak to, że „aktywiści”, powtórzmy stalinowscy „aktywiści”, którzy bronią symboli stalinowskich mordów (ul. Dąbrowszczaków, czy pomnika Czterech Śpiących) są wciąż zapraszani jako komentatorzy Radio Dla Ciebie, czy TVP Warszawa – to już jest dowodem na upadek zawodu dziennikarza.

Abstrahując od tego bełkotu o stołecznych urzędnikach, i rzekomo ważnej roli tych ludzi z nizin społecznych, człowiek zamieszczający tę grafikę dokonał prowokacji, bo to jego powietrze, ale przede wszystkim napluł na groby żołnierzy AK – Nilowi, Pileckiemu, Rodowiczowi i setkom tysięcy pomordowanym przez Stalina.

Ten czerwony parias powinien trafić już albo do psychiatryka, a za to gówno na górze, które spłodził, powinien zostać ukarany sądowo –  za jawne propagowanie komunizmu, i to tego najgorszego wywodzącego się z Piekła.

Już nie tylko Miasto Jest Nasze należy zdelegalizować, ale wszystkie tego typu wykwity. Najpierw jednak należy włączyć społeczny ostracyzm i pogardę (szczególnie teraz kiedy cały świat już wie, że mogą być opłacani przez Moskwę) , żeby w końcu do tych brzydkich fizycznie i duchowo ludzi dotarło – to że przyjechali do miasta, nie oznacza, że przestali chodzić do wychodków za czerwone, komuchowe obory. Tkwią w nich po sam czubek głowy.

Ale w sumie niech robi tak dalej – dzięki temu własnymi czerwonymi łapskami, capiącymi czerwonym rynsztokiem – zaora swoich towarzyszy z tych bida ruchów.

Portal Warszawski

Wspieraj niezależne warszawskie media.

Dzięki Tobie możemy pełnić naszą misję

Konto do wpłat: 61102049000000890231388541

w tytule wpłat: Darowizna

Przeczytaj również

Logotyp Portal Warszawski
Kontakt

Ostatnie atykuły