W ciekawym materiale-relacji z ostatniej sesji Rady miasta, na której w tak skandalicznych okolicznościach przegłosowano SPPN – „Telewizyjny Kurier Warszawski” TVP3 pojawiły się 2 wątki, które tłumaczą, jak doszło do zwrotu o 180 stopni w tej sprawie.
Oto one
1. Jak wspominał już w swoim wystąpieniu na sesji 9.03 radny Paweł Lech, KO, doszło m.in. do jakiegoś „porozumienia” między Zarządem Dzielnicy Praga-Południe a miastem, wg którego poddanie sprawy SPPN miało nastąpić „w zamian za” m.in. remont 5 km dróg oraz zapowiedzi budowy parkingu(ów?) dla mieszkańców. Jak powiedział rzecznik dzielnicy Andrzej Opala, niejako potwierdzając słowa Lecha, „wskazaliśmy 4 miejsca, a co wybierze miasto, zobaczymy”.
2. oraz że zgoda na utworzenie SPPN w 1 dzielnicy – na Saskiej Kępie i Kamionku – to „cena” wytargowana wewnętrznie przez rządzących Warszawą polityków Koalicji Obywatelskiej za czasowe (tj. najprawdopodobniej do wyborów samorządowych) wstrzymanie planów wprowadzenia strefy Tempo 30 (jak się okazało, kwestii niezwykle kontrowersyjnej, wzbudzającej duży opór, pytania, uwagi) w dzielnicach wszystkich… Jak powiedział w wywiadzie ten sam radny Lech, „jest decyzja ratusza, że wrócimy do tej kwestii po (w?) roku 2024”. Więcej światła na ten temat rzuciła pierwsza część programu „Zawsze na temat”, wyemitowanego w TVP3 także 10.03. W rozmowie w studio wzięli udział wiceprzewodniczący Rady W-wy z klubu KO, Sławomir Potapowicz, a także szef klubu Radnych PiS, Dariusz Figura. Zachęcam do obejrzenia materiału, ponieważ oprócz wypowiedzianych słów ważna jest w nim także, hmm, tzw. komunikacja niewerbalna… Poniżej wybrane cytaty: Figura: „Były konsultacje społeczne (czytaj: ws. SPPN na Saskiej Kępie i Kamionku). Rada Dzielnicy zmiażdżyła je. Na ich podstawie nie można było strefy wprowadzać. Z naszego punktu widzenia Rada (Warszawy) podjęła 2 razy decyzję, natomiast Państwo (czytaj: klub KO) zmienili tą decyzję w sposób radykalny.” Potapowicz: „Brakuje mi tego typu dyskusji. Natomiast te argumenty, które przedstawiła p. Radna Wujastyk wnioskując, aby zamknąć dyskusję (czytaj: nie dopuścić do głosu mieszkańców) są racjonalne, ponieważ dyskusja była prowadzona na komisji i tam zakończona. (…) Mamy określony program i staramy się go realizować (…) jest to związane z konkretną polityką miejską, m.in. poszerzaniem SPPN, także na teren Pragi Południe. My nie narzucamy, my realizujemy to, co żeśmy obiecali.”
Weryfikacja tych słów?
Program wyborczy Rafała Trzaskowskiego i KO z 2018 r. jest do ściągnięcia stąd: https://www.facebook.com/…/permalink/325923512230159/
Stawiam kolejkę dowolnego napoju osobie, która znajdzie tam – wyczyta, wyszuka – jakiekolwiek odniesienia do rozszerzania SPPN… Były inne, nawet fajne obietnice, ale to oddzielny temat przedwyborczy… A co w sprawie stref „Tempo 30”, które tym bardziej w 2018 r. nie były zapowiadane dla całej Warszawy?
Figura: „Konsultacje społeczne (czytaj: co do T30) nie mogą być podstawą radykalnych zmian polityki transportowej miasta.” Potapowicz: „Ale nie ma Tempa 30. (…) Dzisiaj jest rozmowa, czy w ogóle jest potrzebna strefa Tempo 30. Dzisiaj nie planujemy tego typu projektu, dlatego że dajemy sobie czas, aby to przedyskutować. (…) Chcemy tylko o tym rozmawiać i podejmować decyzje za jakiś czas.”
Czy to już jasne, co się tutaj odbyło?
Czy to cała „cena” za obarczenie Saskiej Kępy i Kamionka SPPN-em, czy były inne elementy na stole, a jeśli tak, to jakie? Będziemy chcieli się tego dowiedzieć PRZED wyborami. Jednymi i drugimi. My mieszkańcy nie robimy polityki – działamy w ważnych sprawach ponad podziałami. To wy, politycy, sprowadzacie swoją politykę na nas i chcecie, żebyśmy za to płacili !
za; Nie dla SPPN na Saskiej Kępie
Portal Warszawski